głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika im_lethal

nowa wiadomość   'w chuj źle jest  będę za pięć minut. ogarniaj gdzie masz szlafrok'. związałam pospiesznie włosy w niesforny kucyk  zarzuciłam na pidżamę w misie za dużą bluzę  na stopy wsunęłam puchate kapcie. kiedy chwilę potem rozbrzmiał dzwonek od razu doskoczyłam do drzwi otwierając je. mój wzrok mimowolnie zatrzymał się na Jego rękach w których nie trzymał żadnej butelki wódki  czy wina. zanim zdążyłam o to zapytać  poczułam Jego wargi na swoich. odsunął mnie od siebie na nikłą odległość. wciąż czułam ciepło Jego oddechu na policzkach.   nie potrafię bez Ciebie  kurwa. nie oddalaj się nigdy więcej. nigdy  rozumiesz?   szepnął opierając się swoim czołem o moje.

wypruta_z_uczuc dodano: 3 kwietnia 2013

nowa wiadomość - 'w chuj źle jest, będę za pięć minut. ogarniaj gdzie masz szlafrok'. związałam pospiesznie włosy w niesforny kucyk, zarzuciłam na pidżamę w misie za dużą bluzę, na stopy wsunęłam puchate kapcie. kiedy chwilę potem rozbrzmiał dzwonek od razu doskoczyłam do drzwi otwierając je. mój wzrok mimowolnie zatrzymał się na Jego rękach w których nie trzymał żadnej butelki wódki, czy wina. zanim zdążyłam o to zapytać, poczułam Jego wargi na swoich. odsunął mnie od siebie na nikłą odległość. wciąż czułam ciepło Jego oddechu na policzkach. - nie potrafię bez Ciebie, kurwa. nie oddalaj się nigdy więcej. nigdy, rozumiesz? - szepnął opierając się swoim czołem o moje.

wrzuciłam kilka kostek lodu do szklanki z daniells'em. chciałam dolać coli  gdy nagle złapał mnie za rękę.'nie dasz rady bez?'  zaśmiał się. wiedział  że nie lubię czystej whiskey. pewnym siebie wzrokiem spojrzałam na Niego. 'oczywiście że dam'   powiedziałam. przyłożyłam szklankę do ust i wzięłam sporego łyka. skrzywiłam się  ale mimo to nadal patrzyłam mu w oczy. 'mocne co?'  zapytał uśmiechając się. 'cholernie'   odpowiedziałam. 'podobnie jak moje uczucie do Ciebie'   dopowiedział  podając mi szklankę coli. napiłam się  po czym powiedziałam: ' chłodna  zupełnie jak ja. więc daruj sobie słodkie słówka'.

wypruta_z_uczuc dodano: 3 kwietnia 2013

wrzuciłam kilka kostek lodu do szklanki z daniells'em. chciałam dolać coli, gdy nagle złapał mnie za rękę.'nie dasz rady bez?'- zaśmiał się. wiedział, że nie lubię czystej whiskey. pewnym siebie wzrokiem spojrzałam na Niego. 'oczywiście,że dam' - powiedziałam. przyłożyłam szklankę do ust i wzięłam sporego łyka. skrzywiłam się, ale mimo to nadal patrzyłam mu w oczy. 'mocne,co?'- zapytał,uśmiechając się. 'cholernie' - odpowiedziałam. 'podobnie jak moje uczucie do Ciebie' - dopowiedział, podając mi szklankę coli. napiłam się, po czym powiedziałam: ' chłodna, zupełnie jak ja. więc daruj sobie słodkie słówka'.

ona nie zna się na psychologii  ale potrafi czytać z ust. ona kocha porządek  ale w jej pokoju ciężko cokolwiek znaleźć. ona zawsze mówi prawdę  która brzmi gorzej od kłamstwa. ona potrafi kochać. ona zawsze patrzy w oczy  ale nikt jej nie rozumie. ona kocha kwiaty  ale nie umie się nimi zajmować. ona ufa ludziom  ale często tego żałuje. ona kocha się śmiać  lecz bardzo często płacze. ona ucieka od przeszłości  ale często pragnie cofnąć czas. ona nie wierzy w cuda  ale gdy spada gwiazda   myśli życzenie. ona tyle razy trzaskała drzwiami  ale zawsze wracała. codziennie widzę ją w lustrze..

wypruta_z_uczuc dodano: 3 kwietnia 2013

ona nie zna się na psychologii, ale potrafi czytać z ust. ona kocha porządek, ale w jej pokoju ciężko cokolwiek znaleźć. ona zawsze mówi prawdę, która brzmi gorzej od kłamstwa. ona potrafi kochać. ona zawsze patrzy w oczy, ale nikt jej nie rozumie. ona kocha kwiaty, ale nie umie się nimi zajmować. ona ufa ludziom, ale często tego żałuje. ona kocha się śmiać, lecz bardzo często płacze. ona ucieka od przeszłości, ale często pragnie cofnąć czas. ona nie wierzy w cuda, ale gdy spada gwiazda - myśli życzenie. ona tyle razy trzaskała drzwiami, ale zawsze wracała. codziennie widzę ją w lustrze..

mogę przyjechać po Ciebie? '  usłyszałam. Jego głos w słuchawce  około piątej nad ranem. 'tak'   odpowiedziałam. Po piętnastu minutach już był. Wsiadłam do auta i bez słowa ruszyliśmy. 'chciałem Ci pokazać cudowny wschód słońca'   w końcu odezwał się. 'okej  rozumiem'   odparłam sennie wtulając się w swoją wielką bluzę i podciągając nogi ku klatce piersiowej .' lubię Cię taką'   powiedział  spoglądając co chwila to na mnie  to na drogę.'   Jaką?'   powiedziałam  ziewając. ' No taką senną  słodką i naturalną'   powiedział  zatrzymując auto.'dojechaliśmy'   dodał. Wyszłam z auta rozejrzeć się. Widok był cudowny. Słońce powoli pokazywało się nad miastem. Usiadłam na mokrej od rosy ławce  przyglądając się widokowi. Usiadł obok mnie  po chwili opierając głowę o moje ramię. 'Uwielbiam Cię  zawsze pachniesz taką cudowną świeżością'   powiedział. Uśmiechnęłam się  nie odpowiadając i zamyślając się   nie było by nic dziwnego w tej sytuacji  absolutnie   gdyby nie fakt  że od roku ma dziewczynę.

wypruta_z_uczuc dodano: 3 kwietnia 2013

mogę przyjechać po Ciebie? '- usłyszałam. Jego głos w słuchawce, około piątej nad ranem. 'tak' - odpowiedziałam. Po piętnastu minutach już był. Wsiadłam do auta i bez słowa ruszyliśmy. 'chciałem Ci pokazać cudowny wschód słońca' - w końcu odezwał się. 'okej, rozumiem' - odparłam,sennie wtulając się w swoją wielką bluzę i podciągając nogi ku klatce piersiowej .' lubię Cię taką' - powiedział, spoglądając co chwila to na mnie, to na drogę.' - Jaką?' - powiedziałam, ziewając. ' No taką senną, słodką i naturalną' - powiedział, zatrzymując auto.'dojechaliśmy' - dodał. Wyszłam z auta rozejrzeć się. Widok był cudowny. Słońce powoli pokazywało się nad miastem. Usiadłam na mokrej od rosy ławce, przyglądając się widokowi. Usiadł obok mnie, po chwili opierając głowę o moje ramię. 'Uwielbiam Cię, zawsze pachniesz taką cudowną świeżością' - powiedział. Uśmiechnęłam się, nie odpowiadając i zamyślając się - nie było by nic dziwnego w tej sytuacji, absolutnie - gdyby nie fakt, że od roku ma dziewczynę.

Pragnął jej każdą komórką swojego ciała ale chciał żeby inicjatywa wyszła od niej nie chciał niczego przyśpieszać i nalegać.Nie miał pojęcia czy sex był w planie choć ledwo się powstrzymał by nie zerwać seksownej koszuli i nie kochać się z nią całą noc...

wypruta_z_uczuc dodano: 3 kwietnia 2013

Pragnął jej każdą komórką swojego ciała,ale chciał,żeby inicjatywa wyszła od niej,nie chciał niczego przyśpieszać i nalegać.Nie miał pojęcia czy sex był w planie,choć ledwo się powstrzymał by nie zerwać seksownej koszuli i nie kochać się z nią całą noc...

Dziękuje    teksty siemamordox3 dodał komentarz: Dziękuje ;* do wpisu 3 kwietnia 2013
Przepraszam za moje wady które górują nad zaletami. Przepraszam  że jestem nieznośną istotą która daję rady wszystkim  a sama nie potrafi ogarnąć swojego życia. Jestem jedynie człowiekiem i maksymalnie korzystam z prawa do popełniania błędów. Może to wina leży we mnie? Bo gdzieś straciłam tą dawną radość i chory optymizm? Może dojrzałam  a może po prostu tak działa na mnie złe powietrze? Jedno jest pewne... Jestem mistrzem w pierdoleniu ważnych dla mnie spraw. Pozdrowienia dla wszystkich których zraniłam i których jeszcze zranię.

wypruta_z_uczuc dodano: 3 kwietnia 2013

Przepraszam za moje wady,które górują nad zaletami. Przepraszam, że jestem nieznośną istotą,która daję rady wszystkim, a sama nie potrafi ogarnąć swojego życia. Jestem jedynie człowiekiem i maksymalnie korzystam z prawa do popełniania błędów. Może to wina leży we mnie? Bo gdzieś straciłam tą dawną radość i chory optymizm? Może dojrzałam, a może po prostu tak działa na mnie złe powietrze? Jedno jest pewne... Jestem mistrzem w pierdoleniu ważnych dla mnie spraw. Pozdrowienia dla wszystkich,których zraniłam i których jeszcze zranię.

Spotkałam Je dzisiaj  a Ono  to Szczęście uśmiechnęło się do mnie promiennie. Chciałam zaprosić Je do środka  ale odmówiło. Powiedziało mi  że Czas wybiela blizny  ale nie sprawi  że znikną. Nie usunie ich. Wspomniało  że Smutek jest już strasznie zmęczony  a Strach chciałby w końcu zasnąć. Spieszyło się. Obiecało  że wpadnie kiedyś  że już na dłużej... Ale nie dziś.

wypruta_z_uczuc dodano: 3 kwietnia 2013

Spotkałam Je dzisiaj, a Ono, to Szczęście uśmiechnęło się do mnie promiennie. Chciałam zaprosić Je do środka, ale odmówiło. Powiedziało mi, że Czas wybiela blizny, ale nie sprawi, że znikną. Nie usunie ich. Wspomniało, że Smutek jest już strasznie zmęczony, a Strach chciałby w końcu zasnąć. Spieszyło się. Obiecało, że wpadnie kiedyś, że już na dłużej... Ale nie dziś.

Rozstaniemy się. Nie zostaniemy przyjaciółmi. Nie wykluczone  że całkiem zerwiemy kontakt. Ale jeśli kiedykolwiek zamarzysz o moim ciele  o moich pocałunkach  to śmiało. Daj znać. Chyba zawsze będę gotowa z Tobą zgrzeszyć. Raz  dwa  kilkanaście razy  albo regularnie  bez zobowiązań. Zawsze będziesz mnie cholernie podniecać.

wypruta_z_uczuc dodano: 3 kwietnia 2013

Rozstaniemy się. Nie zostaniemy przyjaciółmi. Nie wykluczone, że całkiem zerwiemy kontakt. Ale jeśli kiedykolwiek zamarzysz o moim ciele, o moich pocałunkach, to śmiało. Daj znać. Chyba zawsze będę gotowa z Tobą zgrzeszyć. Raz, dwa, kilkanaście razy, albo regularnie, bez zobowiązań. Zawsze będziesz mnie cholernie podniecać.

za każdą wylaną łzę. za każdą rozwaloną pięść. za każdą wziętą tabletkę. za każdy ból. za każdy uraz na psychice. za każdy cios. za każde besztanie. za każdy strach. za każdy telefon którego bałam się odebrać. za każdą złość. za każde pretensje. za każdego siniaka. za każde wykorzystanie przewagi nade mną. nienawidzę Cię  skurwielu.

wypruta_z_uczuc dodano: 3 kwietnia 2013

za każdą wylaną łzę. za każdą rozwaloną pięść. za każdą wziętą tabletkę. za każdy ból. za każdy uraz na psychice. za każdy cios. za każde besztanie. za każdy strach. za każdy telefon,którego bałam się odebrać. za każdą złość. za każde pretensje. za każdego siniaka. za każde wykorzystanie przewagi nade mną. nienawidzę Cię, skurwielu.

był jednym z tych gości  którzy wiedzą czego w życiu chcą. zero alkoholu  dragów  imprez   w życiu postawił na karierę sportową. dzień zajmowała mu szkoła  treningi i Ona   ukochana kobieta. nie liczyło się nic poza tym. w tym co miał znajdował największe szczęście. Jego życie przypominało raj   miał wszystko. do czasu  gdy ukochana zdecydowała   że woli innego. nigdy nie zapomnę widoku jego skrzywionej twarzy  gdy pił kolejnego łyka czystej. nie zapomnę tego jak się staczał   opuszczając treningi  i ładując w żyłę. przegrał życie  choć był już prawie na szczycie. tak łatwo się poddał   On  tak cholernie dobry zawodnik  oddał swój los walkowerem.

wypruta_z_uczuc dodano: 3 kwietnia 2013

był jednym z tych gości, którzy wiedzą czego w życiu chcą. zero alkoholu, dragów, imprez - w życiu postawił na karierę sportową. dzień zajmowała mu szkoła, treningi i Ona - ukochana kobieta. nie liczyło się nic poza tym. w tym co miał znajdował największe szczęście. Jego życie przypominało raj - miał wszystko. do czasu, gdy ukochana zdecydowała , że woli innego. nigdy nie zapomnę widoku jego skrzywionej twarzy, gdy pił kolejnego łyka czystej. nie zapomnę tego jak się staczał - opuszczając treningi, i ładując w żyłę. przegrał życie, choć był już prawie na szczycie. tak łatwo się poddał - On, tak cholernie dobry zawodnik, oddał swój los walkowerem.
Autor cytatu: siemamordox3

kocham  .  teksty im_lethal dodał komentarz: kocham *.* do wpisu 3 kwietnia 2013
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć