 |
|
słyszysz choć i tak już jest za późno,
365 dni, a ja wciąż nie mogę usnąć.
|
|
 |
|
ile bym dał i tak to za mało, ile bym chciał dać nie jestem w stanie..
|
|
 |
|
Opowiem ci taki kawał, że aż ci cycki odpadną! .. O widzę że już go znasz..
|
|
 |
|
znów się zastanawiam jak mu teraz idzie w życiu.. ale nie chcę już wracać chyba i mam nadzieję, że nie oszukuję sama siebie
|
|
 |
|
chciałabym pomóc mu w nas jeszcze uwierzyć i zawsze być przy nim i być potrzebna,
rzeczywistość już mnie nie przeraża jak kiedyś, ale bez niego jestem pusta nawet gdy idę przed siebie..
|
|
 |
|
tu nie ma opcji rzuć to, bo to nie tylko twoje
i niby wszystko teraz wam się układa tu
a mimo wszystko jednak coś cię ciągnie w dół
|
|
 |
|
i wychodzi na to ,że to wszystko to była ściema .
już Cię nie ma
|
|
 |
|
ja pije, ty pijesz, on pije, ona pije, my pijemy, wy pijecie, oni płacą.
|
|
 |
|
dałeś nam dekalog, znam go i widzę
gdybyś miał dać nam go dziś dałbyś dwa razy tyle,
nie straszne nam plagi, które ześlesz za karę
bo któregoś dnia pozabijamy się nawzajem ; )
|
|
 |
|
chciałbym widzieć boski wstyd w oczach
gdybyś musiał przyznać się jej, że jej nie kochasz.
tylko samobójcy chcą Cię poznać złudnie
gdyby było inaczej nie balibyśmy się umrzeć.
nigdy nie czułeś, że jesteś sam na świecie
Boże; nie masz pojęcia jak trudno jest być człowiekiem
|
|
 |
|
przez Ciebie czuję, że gnije mi serce
|
|
 |
|
mam lęk wysokości, nie pójdę do nieba,
tak sie bawi tak sie bawi, nic sie nie zmienia /Pih
|
|
|
|