 |
|
Wierzę, że nie trafiłam do Twojego życia przypadkiem. Wierzę, że to wszystko co się wydarzyło było zamierzone. Musiałam pokazać Ci, że masz prawo być szczęśliwy, że jest na świecie osoba, która Cię kocha ponad życie i która jest w stanie poświęcić dla Ciebie wszystko. Moim zadaniem było uświadomienie Ci, że jesteś stworzony aby każdy swój dzień dzielić z druga osobą, aby kochać, marzyć, tęsknić i żyć dla kogoś. Długo miałam nadzieję, że to właśnie ja jestem tym kimś, że oprócz próby pokazania Ci tego wszystkiego przyjdzie czas na praktykę. Jednak on jeszcze nie przyszedł. Ale wiesz? Nic nie dodaje mi większej radości jak to kiedy mówisz mi, że byłeś przy mnie tak bardzo szczęśliwy. Nic nie uskrzydla tak mocno jak każde wspomnienie o Twoim uśmiechu i każdym geście, który kiedyś utwierdzał mnie w przekonaniu, że jestem dla Ciebie ważna. To wszystko miało jakiś swój cel i wierzę, że nasza historia jeszcze się nie skończyła, że być może przed nami całe życie, które spędzimy razem./napisana
|
|
 |
|
jedna chwila zmienia wszystko, pozostawiając Cię z milionem myśli, których nie potrafisz zrozumieć.
|
|
 |
|
Zawsze potrzeba dwojga ludzi. Do tego, żeby układało się w związku. Do tego, żeby go rozbić, i do tego, żeby później naprawić to, co się zepsuło.
|
|
 |
|
Jeśli do niego pierwsza pójdziesz, niczego nie naprawisz… Jak to kiedyś napisał nasz dobry kolega Don Pedro, nie proś się o miłość do niego… Nie bądź „żebrakiem szczęścia”… Jeśli on Cie kocha, zrozumie i wcześniej czy później przyjdzie… Jeśli nie – nie naprawisz tego na siłę… Wiem, co czujesz, wiem jak jest cholernie ciężko to przetrwać, ale tylko dzięki temu możesz go zmienić…
|
|
 |
|
i był jej indywidualnym szczęściem, choć dalekim od jej ideałów, ale najważniejsze, że prawdziwym.
|
|
 |
|
ostatnie spojrzenia pamięta się najdłużej.
|
|
 |
|
dobra. otworzę, poleje, wypije. a życie i tak się nie zmieni.
|
|
 |
|
Zawsze czekamy z decyzją na odpowiedni moment, ale skąd możemy wiedzieć kiedy takowy nadchodzi? Trzeba działać teraz, jak najszybciej. Później może być już tylko gorzej. / napisana
|
|
 |
|
Dlaczego nie można tak po prostu zapomnieć? Tak samo jak o odebraniu płaszcza z pralni lub o wyprowadzeniu psa na spacer. Bo On jest ważniejszy? Nieprawda. Mój pies to również ktoś ważny w moim życiu. Bo Go kocham? Bzdura. Pies też należy do mojego serca. Więc o co tak naprawdę chodzi w tej zagmatwanej przez życie miłości? [ yezoo ]
|
|
 |
|
Nie chodzi o to, że Ci nie ufam. Słyszałam już wiele razy, że na zawsze, a potem skracano ten czas do kilku miesięcy./esperer
|
|
 |
|
CZ.1. Nie pamiętam za bardzo swoich początków tutaj, nie pamiętam co myślałam zakładając ten profil, nie wiem też dlaczego przybrałam nazwę 'napisana', ale jestem pewna, że nie sądziłam, iż moblo będzie dla mnie takie ważne. Dzisiaj mijają trzy lata od pierwszego zalogowania. Ciężko mi uwierzyć, że ten czas minął tak szybko i tak wiele się zmieniło od 2010 roku. Jestem niezmiernie zadowolona, że miałam okazję tutaj trafić i wylewać swoje emocje, uczucia i wspomnienia. Zostawiłam tutaj duży kawałek siebie, bo każdy wpis był przesycony moją osobą. Nie spodziewałam się, że jedna strona internetowa może tak wpłynąć na czyjeś życie. Poznałam tutaj kilka świetnych osób, które śmiało mogę nazwać swoimi przyjaciółmi. Również dzięki opisywaniu tutaj swoich przeżyć mogłam uwolnić się od negatywnych uczuć jakie siedziały we mnie, a także podzielić się swoim szczęściem z innymi. Pisanie niesamowicie mi pomogło w ciężkich chwilach, których ostatnio było bardzo wiele.
|
|
 |
|
CZ.2. Cieszę się bardzo, że tutaj jestem i mam nadzieję, że zostanę jeszcze na długo. Może i moblo nie jest takie jak kiedyś, ale najważniejsze, że dalej możemy tutaj pisać i poznawać kolejnych świetnych ludzi. Dziękuję wszystkim osobom, które tutaj ze mną są, które czytają moje wypociny i na których zawsze mogę liczyć. Każdy pozytywny komentarz skierowany w moją stronę sprawiał, że na sercu robiło się ciepło. Dziękuję również i za to, za każde docenienie. DZIĘKUJĘ MOBLOWICZE ZA WSZYSTKO I MAM NADZIEJĘ, ŻE BĘDZIEMY TUTAJ JESZCZE DŁUGO! / napisana
|
|
|
|