 |
|
- Dlaczego za mną idziesz? - Chciałem powiedzieć,że Cię kocham. -Widocznie nie poznałeś mojej przyjaciółki.- Jakiej przyjaciółki? - Jest ode mnie ładniejsza i mądrzejsza, stoi za Tobą. - Nikogo tu nie ma. - Widzisz.. gdybys mnie kochal nigdy bys sie nie odwrocil..
|
|
 |
|
„— Tato, zraniłem dziewczynę. — Weź proszę te gwoździe i za każdym razem, gdy ją zranisz, wbij jeden w ścianę. — Po miesiącu syn znów przychodzi do ojca. — Ściana jest już zapełniona, tato. Co teraz mam robić? — Teraz za każdym razem gdy ją przeprosisz, wyjmij jeden gwóźdź. Po miesiącu wszystkie gwoździe zniknęły. — Wyjąłem już wszystkie, ale... na ścianie pozostało wiele dziur. — Bo widzisz, synku... nieważne ile razy przeprosiłeś dziewczynę, rany i tak się nie zagoją.”
|
|
 |
|
Nie ma Cię z nami już od dwóch miesięcy. Cały ten czas jednak doświadczam Twojej siły. Cały ten czas głośno wymawiam Twoje imię. Cały ten czas moje serce i dusza są szeroko otwarte i czujne. Cały ten czas ciągle jesteś przy mnie. Twoje odejście nauczyło mnie życia. Odtąd dokładnie wiedziałam, że dalej trzeba pójść Twoimi śladami. Przejść tę samą drogę. Po trosze stać się Tobą. / Lutgard van Heuckelom ,,Dziękuję Ci, Miriam"
|
|
 |
|
i choć nie mam go na co dzień, codziennie mam go w głowie.
|
|
 |
|
Do samotności można przyzwyczaić się bardzo szybko. Wystarczy pobyć w domu odrobinę więcej niż zwykle, trochę częściej wybierać się na samotne zakupy czy wracać ze szkoły w samotności trochę dłuższą drogą. I wiesz, wtedy ludzie nagle zaczynają nam przeszkadzać. Czujemy się nieswojo w tłumie, a zawieranie nowych znajomości przychodzi z większą trudnością. Nie potrafimy słuchać ludzi. Sądzimy, że wygadują oni głupoty, wszystko nas denerwuje i czekamy tylko aż zostaniemy sami. Uciekamy w jakiś swój wyimaginowany świat, milczymy, ale pozornie jest nam dobrze. Otaczamy się grubym murem tracąc kolejnych znajomych. Telefon milczy, nikt nie przychodzi. Jesteśmy zupełnie sami. Tracimy pewność siebie, ten błysk w oku, rozumiesz? To wcale nie jest dobre. Jesteśmy zbyt młodzi, aby zamykać się w sobie. Musimy walczyć o siebie, musimy być w centrum. Nie możemy pozostawać w tyle. Chodźmy więc do ludzi, korzystajmy z życia. Przecież jeszcze tak wiele jest przed nami. Nie możemy tego stracić. /napisana
|
|
 |
|
żaden czas spędzony z Tobą nie będzie dla mnie wystarczająco długi..
|
|
 |
|
Co z tego, że byliśmy, skoro teraz nas nie ma? Życie nauczyło mnie, że nie należy roztrząsać tego co nie trwa. No byłeś epizodem, nawet całkiem fajnym, ale tylko epizodem. Nikt nie pociągnął tego wątku, więc z łaski swojej, skończ się wpierdalać w moje życie./esperer
|
|
 |
|
Zadaję za wiele pytań. Dlaczego? Po to żeby potem tylko cierpieć? Chcę wiedzieć zbyt dużo, podobno zawsze byłam ciekawa, czasem bez granic, wierciłam dziury by uspokoić własne myśli, jednak czy je uspakajałam? Po części tak. Tą drugą częścią najlepiej byłoby w ogóle się nie przejmować, gdyby nie to, że zadawała pojedyncze ciosy. Sama je sobie zadawałam. Gdy nie mówiłam o swoich planach, gdy łączyłam historie, czytałam wszystkie te wspólne rozmowy i mierzyłam zbyt odlegle. Gdy wiedziałam tylko ja, gdy tylko ja chciałam możliwe, że zbyt wiele. Moje chcieć to nie móc. Może za mało się staram? A może zwyczajnie to nie mój czas, nie moje miejsce. / Endoftime.
|
|
 |
|
W naszych czasach nie potrzeba wcale sprzedajnych dziwek, skoro jest tyle uległości w przyzwoitych kobietach.
|
|
|
|