 |
|
w tym wszystkim najlepsze jest to że czasami jem, oddycham, momentami uśmiecham, mówię, chodzę, biegam, rozmawiam, bywam, śpię - ale nie żyję. w środku panuje pustka, taka zupełna. cała nienawiść wylała się ze łzami. wybuchłam. chcę urwać się od wszystkiego, zasnąć i obudzić się gdy wszystko będzie już dobrze. nie umiem nauczyć się żyć. chcę odetchnąć. chcę zniknąć. życie dojebało mnie do dna. dziękuję.
|
|
 |
|
trudno czekać na coś co wiesz, że może nigdy nie nastąpić.
ale jeszcze trudniej zrezygnować,
gdy wiesz, że to wszystko czego pragniesz.
|
|
 |
|
nie sztuką jest odbić się od dna i iść dalej, sztuką jest zapomnieć o przeszłości i żyć pełnią życia /olkin
|
|
 |
|
zrobiło mi się glupio, gdy podczas świąt składania życzeń bratu ojciec prawie się popłakał,nigdy go takiego nie widziałam, mówił mu, żeby ułożył sobie jakoś życie żę chce wszystkiego najlepszego dla niego. Zrobiło mi się glupio, dlatego, że ja ani razu nie usłyszałam takich słów mi był w stanie powiedzieć żebym była grzeczna i dobrze się uczyła, to były życzenia raczej mało szczere i takie puste, do tej pory nie wiem jak to interpretować / olkin
|
|
 |
|
"Weź go zostaw!
- Ja ci go nie oddam.
Nie masz podstaw!
- Coś wymyślę, dodam.
Ja się nie poddam! Możesz mnie szkalować! Taka jest rola ojca, by walczyć do końca!"
|
|
 |
|
to co kochałeś już nie jest tak jak fajne tu gdzie ludzie żyją na niby, ale zdechną na prawdę
|
|
 |
|
bez ściemy kreowanego sztucznie wizerunku, szkoła wyrzutków, mix chamstwa, śmiechu i smutku
|
|
 |
|
". A Ty spójrz na mnie i powiedz, kogo widzisz?
Dzieciaka z ulicy? I co? Jeszcze się nie dziwisz?
Dobrze wiem, że stojąc przed Wami, nikt z nas nie wygra,
takim nie dajecie szansy.
Najchętniej pozbyć się bydła. Takich załatwia się krótko.
To miejsce nie dla mnie. No co?! Nagrodzisz mnie wódką?
Ja też dzieckiem Boga, lecz spostrzegasz mnie jak wroga.,
Jakbym zabił Ci rodzinę.
No czym Ci winię?
Tym, że chcę wyrwać się z getta." NPWM
|
|
 |
|
Mój brat? teraz utrzymujemy lepsze stosunki, wiemy co się dzieje w naszym życiu. Był przy mnie zawsze kiedy nie było rodziców, kiedy pokłóciłam się ze znajomymi czy z rodzicami. Jest w stanie zrobić dla mnie wszystko i o tym się przekonałam, wtedy gdy chciał pobić mojego byłego, za to że mnie zranił, jak wstawiał się za mną u ojca, jak widział że już nie daje rady potrafił jednym słowem podnieść mnie na duchu. Wierzył we mnie gdy wszyscy już stracili nadzieje, tak jest najlepszym bratem na świecie / olkin
|
|
 |
|
tak jak ty szukam miejsc do których potem chcę wracać, tak jak ty czasem nienawidzę, nie umiem wybaczać
|
|
 |
|
zniszczona psychika przez kogo? nie pytaj
|
|
 |
|
czas goi rany? kto tak powiedział? na tym pieprzonym betonie wciąż leżą wspomnienia
|
|
|
|