 |
|
I kompletnie nie wiem dlaczego tak suszę zęby do tego ekranu kiedy z Tobą pisze .
|
|
 |
|
ułożyć sobie życie też trzeba umieć.
|
|
 |
|
Skąd masz wiedzieć kiedy to jest miłość? Kiedy odróżnić te prawdziwe uczucie od tego zwykłego i żałosnego zauroczenia ? Wtedy kiedy nie będziesz już się zastanawiać gdzie on jest bo będziesz to wiedzieć , kiedy nie będziesz płakać w poduszkę dlatego że nie napisał ci sms na dobranoc. Kiedy będziesz się cieszyć z każdego jego uśmiechu , a kiedy będzie się śmiał poczujesz takie przyjemne uczucie w brzuchu. Kiedy będziesz potrafiła opierdolić go za każde karygodne słowo wypowiedziane w niewłaściwym momencie i będziesz miała to gdzieś czy się obrazi , wiedząc że i tak zaraz cię pocałuje. Kiedy jego życie będzie Twoim , a dzień bez myśli o nim nie będzie wchodził w grę. Kiedy będziesz martwić się o jego szkołę , rodzinę , o jego zdrowie ... Kiedy stanie się Twoim powietrzem. Po prostu .
|
|
 |
|
Możesz mi wmawiać , że nie wierzysz w miłość , że tego wszystkiego co miedzy nami nie nazwałbyś miłością , ale ja i tak wiem swoje , kochanie .
|
|
 |
www.formspring.me/waniiliowa PYTAJCIE! :) Przepraszam, że tak dawno mnie tu nie było, ale sprawy sercowe trochę uniemożliwiają mi pisanie, aczkolwiek wracam do tego i niedługo kontynuacja POLDIMANII i coś nowego. ; )
|
|
 |
|
niesamowite uczucie, gdy myślicie o tym samym. czujesz, że jesteście prawdziwymi, bratnimi duszami. widujecie się codziennie, non stop przytuleni, wystarczy jedno spojrzenie by wiedział co zrobić. tak, tak czujecie to samo. zakochaliście się.
|
|
 |
|
nie jem, palę fajki. prawie nie sypiam, bo gdy przymknę powieki, od razu widzę jego twarz, czekoladowe oczy, w których widać prawdziwą miłość. doceniam wszystko co mam. nadal dużo mówię, ale głównie o Nim. jego imię w moich opowieściach pojawia się co trzecie słowo. jestem głupia? może odrobinkę, ale bardziej zakochana.
|
|
 |
|
Uwielbiam jego oczy, te niebo w nich zawarte i te małe iskrzące się promyki w nich. Zawsze kiedy obdarza mnie tym kosmiczyn spojrzeniem czuje jak przesiąkam wstydem. Mam wrażenie jakby widział mnie całkiem nagą , jakby dostrzegał wszytkie moje myśli o nim. A jego usta? Ich delikatna barwa układająca się w uśmiech przyprawia mnie o ciepłe dreszcze. A jego dłoń położona na moim udzie , gładząca moją gładką skórę wprawia moje serce w szybszy rytm ....
|
|
 |
|
I nigdy nie powiedziałam ze nienawidzę życia. Kocham je. Codziennie dziękuję , że mam dla kogo żyć , że mam cele , marzenia , choć większość z nich jest nierealna , cieszę się że mogę tu oddychać , pośród was .
|
|
|
|