 |
|
_2 godzinna podróż samolotem z Polski na Zieloną Wyspę. przez cały czas leciały jej łzy po policzkach, nie umiała ich powstrzymać, mam która siedziała koło niej starała sie ją uspokoić- nie wychodziło jej to. słuchała muzyki - ich piosenki. w ręce trzymała ich zdjecie - wspólne. szkoda że zobaczą sie dopiero za 3 miesiące. || ms.inlove
|
|
 |
|
_loguje sie na gadu. widze jesteś dostepny, 'hmm fajnie. pierwsza nie napisze. nie ma bata. ' zmieniam opis na 'znajdź byle pretekst i napisz !' załanczam facebooka i nie wierze własnym oczom twoje imie na moim pasku zadań. zajebiście ! || ms.inlove
|
|
 |
|
_wiesz jak to jest budzić się co noc czując łzy pod powiekami? słyszeć jak serce wygrywa marsz żałobny? jak podczas 40 stopniowej temperatury odczuwać wewnętrzne zimno i jak wśród miliona ludzi być samym? jeśli nie wiesz, to nie pierdol, że mnie rozumiesz. || ms.inlove
|
|
 |
|
_Ona śmiała się bez żadnego konkretnego powodu. Nie było żadnych romantycznych kolacji, wyjazdów do kina czy teatru. Były spacery w deszczu bez parasola, po chodnikowych dziurach, parkowe wędrówki w towarzystwie komarów, wieczorne spotkania z rozdeptanymi ślimakami pod stopami oraz plac zabaw nocą przy blasku księżyca.. || ms.inlove
|
|
 |
|
_Nie wiem o której wstajesz rano, jaką lubisz kawę, co robisz popołudniami, ale jedno wiem na pewno, chcę Cię poznać i to zaraz . || ms.inlove
|
|
 |
|
_Może i jestem zepsutą małolatą, która czasami nienawidzi siebie samej. Może czasami denerwuję się i komplikuję swoje życie. Może jestem jeszcze 'mała', ale wiem czego chce. || ms.inlove
|
|
 |
|
_
A jeżeli faceci są z Marsa, to niech tam, kurwa, wracają. || ms.inlove
|
|
 |
|
_szlam do szkoły ze włazmi w oczach. niechciałam płakać bo wiedzialam że na przystanku bedziesz ty. nie nawidziłeś gdy płakałam. nie chciałam dać ci tej satysfakcji że to niby przez ciebie, ani nie chciałam ci mówić o tym co właśnie przechodzi moja babcia. wolałam iść ze stucznym uśmiechcem na twarzy niż ryczeć przy tobie. || ms.inlove
|
|
 |
|
_uwierz nie zapomniałam, nie mam zamiaru. myśle o tobie codziennie. w szkole myśle ile jeszcze dni do naszego spotkania.. sprawdzam telefon czy przypadkiem nie wysilił sie i nie napisał.. chodziasz kosztowało by go ok 2zł. wpadam do domu, pierwsze co robie to załanczam kompa. potem gg, hasło i .. ? też nic. może nk , facebook ? czuje czyjąś reke na moim ramieniu, patrze nie ma nikogo. nawet moja podświadomość sobie wyobraża że stoisz obok. głupia. || ms.inlove
|
|
 |
|
_
weź wyciągnij wnioski, życie to nie konkurs piękności.. || ms.inlove
|
|
|
|