 |
|
nikt nigdy nie rozjebał mnie tak widowiskowo jak ty
|
|
 |
|
Wolne, dużo wolnego, ale co z tego jak nie mam pomysłu jak go spędzić i w sumie najważniejsze z kim ... Życie mi ucieka ciągle mam takie wrażenie, za niedługo będę rok starsza ten licznik jakoś szybko się zwiększa. Wtedy mam takie poczucie ,,co ja przeżywam, co dokonałam". Niedosyt ciągły niedosyt, przez co jestem w błędnym kole. Chce, ale się boję, nie działam bo dołuje się, zamiast docenić co tak naprawdę mam . Nic nie dzieje się bez powodu - pamiętajmy.
|
|
 |
|
Włączyłam moją siłę.
Zaczynając od teraz , będę silna.
Zagram moją piosenkę walki.
I tak naprawdę nie dbam, czy ktoś inny mi uwierzy.
Bo nadal mam w sobie wolę walki.
Tęsknię za domem.
Ale w moich kościach płonie ogień.
I nadal wierzę.
|
|
 |
|
To by było zbyt piękne, aby było realne. On był zbyt wspaniały, aby był cały dla mnie.
|
|
 |
|
Na ten rok obiecałam sobie zacząć czuć. Cokolwiek. Zrań mnie, złam mi serce, rozkochaj mnie w sobie ale spraw bym coś znowu poczuła. Zaczyna mi brakować mnie we mnie.
|
|
 |
|
Dla Ciebie byłabym w stanie rozebrać się z tego opakowania, drutu kolczastego, którym owinęłam serce, żeby nikt już go nie zranił. Dla Ciebie byłabym w stanie zburzyć te mury, które postawiłam, ponownie Cię obdarowując zaufaniem. A Ty byś i tak tego nie docenił prawda.? /Zadna_ze_mnie_ksiezniczka
|
|
 |
|
Tylko Ty jesteś w stanie sprawić, że moje usta ułożą się w krzywą zwaną uśmiechem. /Zadna_ze_mnie_ksiezniczka
|
|
 |
|
Wracam do domu z uczuciem tęsknoty. Takiej dziwnej tęsknoty, nie wiadomo ani za czym, ani za kim. Takiej tęsknoty chyba metafizycznej, na którą pomagają tylko ciepłe dłonie. Nie chcę sama spędzić reszty tego wieczoru.
|
|
 |
|
Sny nie zawsze stają się jawą. Pocałunki nie zawsze są z miłości. Przyjaźń nie zawsze okazuje się prawdziwa. On nigdy nie będzie Tobą. Ty i ja to już nie MY. /Zadna_ze_mnie_ksiezniczka
|
|
 |
|
Przychodzą i odchodzą.Rozkochają, pobawią się i odejdą.
|
|
 |
|
"Wariatek się nie kocha. Wariatki można lubić. Niektórzy je nawet uwielbiają. Wariatki śmieszą. Wkurzają. Rozbawiają. Są świetnymi kumpelami. Potrafią słuchać. Można im się zwierzać. Ale nigdy nie będą najważniejsze. Bo przecież to tylko wariatki. I w końcu przestają być potrzebne. Są za głośne. Czasem za ciche i niewielu wie, że one też mają uczucia. I potrafią płakać. Wariatki za bardzo szukają miłości, mają już od tego zbłąkany wzrok... Wariatki muszą połykać dziwne tabletki w różnych kolorach. Tak trudno się do nich dostać, przecież nie ma klamek. Wariatek się nie kocha - Nie od tego są. Może za mało im zwyczajności po prostu? Bo z wariatką trudno jest długo wytrzymać. Może dlatego są niekochane? Wariatek się nie da pokochać. Tak prawdziwie. Do bólu. Wariatki zawsze będą tylko wariatkami."
|
|
 |
|
Odpuszczę dopiero wtedy, kiedy uznam, że zrobiłam wszystko, co było w mojej mocy żeby zdobyć to, co chciałam. Może i się upokorzę wystawiając na tacy swoje uczucia, może uderzę twarzą w ziemię i znowu pożałuję swojej wiary w ludzi i naiwności ale przynajmniej nie zarzucę sobie, że mogłam coś zrobić a nie zrobiłam. Najważniejsze to nie pluć sobie w twarz za niewykorzystane szanse. Jak już o coś się starać, to z pełną świadomością porażki ale w 100%, mimo wszystko. Bo czasem to warto dla kogoś zrobić wszystko. Serce poskładasz i wyjdziesz z tego z nową lekcją, ale nic tak nie boli jak niewykorzystane okazje. //wyjebane_maaam
|
|
|
|