 |
|
piję kawę. palę szlugi i czasami po prostu żyje. poza tym staram się ogarnąć to coraz bardziej pojebane człowieczeństwo. zdarza się, że jaram się zwykłą gwiazdką przy dwukropku. a gdy mówię 'zróbcie hałas' to wszyscy kurwa krzyczą. / nie wiem czyje.
|
|
 |
|
a kiedy po całym dniu zjebanego humoru i wkurwiania się na wszystkich dookoła bo Ty się nie odzywałeś dostaje sms o treści ' leże już w łóżku, ale jak mógłbym zasnąć z myślą, że ty nie możesz spać bo nie powiedziałem ci dobranoc ;3 . a wiec dobranoc Dagmaroo. ;* ' to uśmiech sam ciśnie mi się na usta.
|
|
 |
|
bałam się go. wiedziałam, że może mnie tak łatwo zranić.
|
|
 |
|
-Zainteresowania! - O! tego chciała.
|
|
 |
|
mam klucz dla ciebie, chodź, naprawimy wszystko!
|
|
 |
|
Najpiękniejsze jest to co nieosiągalne.
|
|
 |
|
potrafi swoim uśmiechem rozpierdolić wszystkie moje kłopoty. Jest bezkonkurencyjny.
|
|
 |
|
czasami mam ochotę napłakać do mojego ulubionego kubka z kubusiem puchatkiem, a później wręczyć Ci słomkę i kazać je wypić. patrzyłabym, wtedy na Twoją rzewną minę, spowodowaną ich gorzkim smakiem.
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jak cholernie cieszy mnie to,
że czasami dzięki mnie się uśmiechasz.
|
|
 |
|
miał w sobie coś co sprawiało, że jego dotyk dodawał mi otuchy na taką skalę, że nawet miesięczna psychoterapia z moim jakże dystyngowanym psychoterapeutą mogła się schować.
|
|
 |
|
Bo dowód miłości jest wtedy, gdy bez żadnych słów przychodzisz i mnie przytulasz... ;*
|
|
|
|