 |
|
i co sie ze mna dzieje? mam ferie powinnam sie cieszyc.a ja co? siedze smutna,tesknie za toba,nie pomaga mi już nawet moja ulubiona piosenka... ja chce do szkoly! chce cie zobaczyc w koncu/mychaa12
|
|
 |
|
największym antidotum by zapomniec choc na chwile o tobie jest sie napić. Więc co? robimy ostry melanż?/mychaa12
|
|
 |
|
-grzechem jest miec takie śliczne oczy jak ty.
~nie zgodze sie.. większym grzechem jest kochać Ciebie tak jak ja to robie/mychaa12
|
|
 |
|
ale masz ładne oczydła..... hehe | tekst kolegi do dziewczyny < 3
|
|
 |
|
to nielegalne tak kochac jak ja kocham,wiec na pewno popełanie jakis blład i złapia mnie że robie coś nielegalnego i poniose wielką kare/mychaa12
|
|
 |
|
część3. pobiegłam do domu spoakowałam swoje ciuchy i najpotzrebniejsze rzeczy zadzwoniłam po taksówke poprosiłam kierowce aby zawiózł mnie na lotnisko,kupiłam bilet i wsiadłam do samolotu. wylądowałam pare godzin poźniej na lotnisku w Sydney. ułożyłam tam sobie życie na nowo wymazując cie z mojej pamięci. Poznałam tam wspaniałego męźczyzne. po 3 latach wzieliśmy ślub. urodziałam mu dwójke dzieci. bylismy bardzo szczęśliwi. pewnego dnia postanowiliśmy wyleciec do polski do moich rodziców aby dzieci poznali dziadków. Oczywiście gdy byłam w domu spotkałam ciebie. podeszłam do ciebie i powiedziałam: Dziękuje że wtedy tak sie stało,że za ciebie nie wyszłam,bo nie poznała bym takiego wspaniałego mężczyzny jakim jest moj mąż. widziałam żal w twoich oczach. odchodzać jeszcze raz powiedziałam. Dziękuje,a i nie mam do ciebie za to juz żalu. odeszłam przytulając sie do moejgo męża/mychaa12
|
|
 |
|
część2.widze cie leżacego i całujaćego sie z moja druchna.łzy momentalnie zaszkliły moje oczy.podezłam dałam ci w twarz i wykrzyczałam to koniec.po czym sie rozpłakałam niszczac swój makijaż. wybiegłam z kościoła oznajmujac wszystkim że slubu nie bedzie. wybiegłes za mną dogoniłeś mnie. złapałeś za reke. krzyczałam abys uściła lecz ne zrobiłeś tego. tłumaczyłeś sie że to nie tak jak myśle . nie chciałam cie wogóle słuchac dla mnie byłeś juz zwykłym dupkiem. po chwili scoiagnełam pierścionek zareczynowy rzuciłam ci go mówiąc: ślepa nie jestem i widziałam wszystko. biegnać jak najdalej od ciebie krzyknełam tylko : dzięki za spieprzenie mi mojego najlepszego dnia w życiu nie chce cie znać/mychaa12
|
|
 |
|
część1.chodziliśmy ze soba już rok,po jakims czasie poprosiłeś mnie o reke,zgodziłam sie oczywiście,wyznaczyliśmy juz date ślubu .nadszedł nasz wielki dzień byłam ubrana w prześliczna białam suknie z długim welonem,włosy świetnie ułożone, makijaż perfekcyjny uśmiech towarzyszył mi przez cały dzień.aż do pewnego momentu. zostało jeszce 20 min do naszego ślubu,chciałam jeszcze ustalic pare rzeczy z księdzem aby wszystko wyszło idealnie. idac do zachrysti usłyszałam twój głos,postanowiłam wiec ciej jeszcze zobaczyć przed tym jak zostaniesz moim meżem. otwieram drzwi i co widzę?/mychaa12
|
|
 |
|
zblizał sie bal wszyscy meli z im ic tylko oczywiscie ja byłam sama,wiec postanowiłam nie iśc.w szkole wszyscy pytali sie czemu nie iede musiała więc wymyslic sensowną wymówke bo przeciez nie powiez ze nie ide przez ciebie bo mnie nie zaprosiles.a sama przcież nie pójde. godzine przed balem dostałam paczke w niej prześliczna sukienka i cdne buty oraz kartka uszykuj sie bede po ciebie o 20.00 przepraszam że dopiero teraz ale wcześniej nie miałem odwagi twój Matek.. z bananem na twarzy pobiegłam sie uszykowac .przyjechałes punktualnie ubrany zaójczo byłam pod wielkim zachwytem,pocałowałeś mnie na przywitanie i zabrałeś na bal. i pomysleć,że mogło mnie tam nie być. bawiłam sie cudownie i w dodatku z toba, nigdy tego nie zapomne/mychaa12
|
|
 |
|
rano obudzil mnie telefon. odbieram. Cp kurwa? kto mnie budzi?-o wiedze ładnie sie ze mna witasz, a jak tam ci sie niespodzianka podoba?-zabije cie,że mnie budzisz,głowa mnie boli przez ciebie,a jaka niespodzianka?-to ty dobiero wstała? zobacz koło łózka i sie rozłączyłeś. spogladam koło łóżka lezy obok taca na niej śniadanie kawa aspiryna moje ulubione kwiaty i liścik. pisało w nim: Skarbie kocham cie! ładnie zaszalałaś wczoraj, na pewno bedzie cie głowa boleć dlatego zostawiłem ci aspiryne. a i zobacz co jest w sirodku koperty. w sierotku był bilet na koncert mojego ulubionego zespołu. od razu uśmiech pojawił mi sie na twarzy głowa przestała mnie boleć. pomyslałam jak ty mnie dobrze znasz kocham cie. za chwile słysze dzwonek do dzwi otwieram a tam ty rzuciłam ci sie od razu na szyje z podzieńkowaniami. szepczac ci do ucha kocham cie skarbie i nikomu cie nigdy w życiu nie oddam/mychaa12
|
|
|
|