 |
|
In my arms is my territory.
|
|
 |
|
Cokolwiek. Wódkę, prochy, szczerą rozmowę, ramię przyjaciela, mocne przytulenie. Cokolwiek, byleby przestało boleć./esperer
|
|
 |
|
And he makes her and he breaks her and he takes her into parts.
|
|
 |
|
Zniknij z mojego życia,
bo tylko tak się z Ciebie wyleczę.
Proszę - tak pomożesz mi najbardziej.
Nie chcę wiedzieć co u Ciebie,
z kim się spotykasz i co robisz.
Nie chcę nic więcej wiedzieć,
jeśli znikasz z mojego życia.
|
|
 |
|
Może jest coś,
co boisz się powiedzieć,
ktoś,
kogo boisz się kochać,
miejsce,
do którego boisz się pójść.
To będzie bolało.
To będzie bolało,
bo jest ważne.
|
|
 |
|
Życzę Ci byś zawsze miał komu mówić dobranoc.
|
|
 |
|
Niektóre rozdziały trzeba zamknąć.
Nadszedł już czas.
|
|
 |
|
Właśnie nadeszło Kiedyś i nic się nie zgadza.
|
|
 |
|
Pamięci nie obowiązuje wzajemność.
|
|
 |
|
Nie życzę sobie dzisiaj od rana przeżywania starych wspomnień.
|
|
 |
|
Co się z nami stało,
nie mogę już nas odnaleźć.
Szukam i szukam,
ale nas nigdzie nie ma.
|
|
 |
Nadszedł czas pożegnania z tym kontem, założyłam go 4 lata temu, dziękuje Wam ogromnie za każde pozytywne słowo, za każdego plusika, za każdą obserwującą mnie istotkę, czułam że to co pisze, dla kogoś również ma znaczenie. DZIĘKUJĘ, naprawdę OGROMNIE. Czas zmienić coś w swoim życiu, 18 lat do tego zobowiązuje, chce się rozwijać, iść dalej. Dlatego zostawiam Was z tym kontem, ze starą rastaa.zioom, której już we mnie nie ma. Jeśli chcielibyście dalej czytać moje "wpisy" zapraszam tutaj http://moblo.pl/profile/aawalk JESZCZE RAZ DZIĘKUJE ZA WSZYSTKO, było cholernie miło.
|
|
|
|