 |
|
Przeszywa mnie ostrze smutku,
głęboko i boleśnie.
To się w końcu musiało stać.
Zawsze wiedziałam, że tak będzie.
Każdy,
komu ufamy,
na kogo,
jak nam się wydaje,
możemy liczyć,
kiedyś nas rozczaruje.
|
|
 |
|
Czasem mam wrażenie jakbym przegapiła coś jednorazowego,
jakiś pociąg,
który przyjeżdża raz w życiu,
i wszyscy wsiedli do niego beze mnie.
|
|
 |
|
Rzeczy czasami się tłuką.
Rzeczy, które się kochało lub nienawidziło,
za które oddałoby się życie - po prostu się tłuką.
|
|
 |
|
Ciężko jest patrzeć jak ludzie się zmieniają.
Ale jeszcze trudniej pamiętać kim byli kiedyś.
|
|
 |
|
nie pytasz dokąd idę,
ale wiem,
że idziesz ze mną
|
|
 |
|
i choć przeciwko nam może być cały świat.
strach i ogłada widzisz, tego nam brak
|
|
 |
|
"Opłakuję coś, czego nigdy nie miałam. Co za absurd. Rozpacz z powodu przeklętych nadziei, przeklętych marzeń i oczekiwań"
|
|
 |
|
Nigdy nie wierz w nocne rozmowy. Stracą cały sens, gdy tylko wzejdzie słońce.
|
|
 |
|
Szczęście nie jest ani dziełem przypadku, ani darem Bogów. Szczęście to coś, co każdy z Nas musi wypracować dla każdego siebie.
|
|
 |
|
"Mam już taki charakter że aby coś zrozumieć, muszę najpierw spróbować to zepsuć."
Haruki Murakami "Norwegian Wood"
|
|
 |
|
czIII: nigdy nie chce Cię stracić, nie ma dla mnie nikogo innego i nadszedł czas w końcu to przyznać. tylko co mi po tym? co ja sobie zrobię z tego, że chcę czuć Twoje perfumy na swojej skórze po seksie, gdy boję się wszystkiego co ma z Tobą wspólnego. Ty mi to zrobiłeś, będziesz moim skrzywieniem psychicznym do końca życia. nasza relacja zawsze będzie tą bańką mydlaną, którą ja będę chciała zawzięcie przekłuć, by móc udowodnić moją niezależność i wolność. nikt nie ma tyle cierpliwości, by w kółko mnie zapewniać, że będzie dobrze. będziesz w końcu wątpił w moją miłość, a ja Cię tak kocham, że to boli. nie uważasz, że to za wiele jak na naszą dwójkę? bo ja uważam, że zdecydowanie za dużo od nas wymagam. na zrozumienie tej sytuacji przyjdzie chyba czas. / autorskie.
|
|
 |
|
czII: prawda jest taka, że nie mogę Cię zamienić na nikogo, wiem, bo kurwa mać, próbowałam, ale będąc z Tobą całkowicie się zatracam. boję się tego co przy Tobie czuje, wtedy zaczyna się twórczość napędzana strachem. wymyślam, czemu nie możemy być razem. ale Ty to wszystko doskonale wiesz.chciałabym nie spać z tęsknoty, by móc potwierdzić to, że Cię kocham. śpię jak dziecko, w zamian jak myślę o ułożeniu sobie życia z kimś innym, zaczyna mnie momentalnie wszystko irytować i zaprzeczam wszystkiemu co wymyśliłam. jesteś tak cholernie mój, że nie będąc z Tobą w normalnym i funkcjonującym związku wiem, że jestem dla Ciebie jedyna. posiadasz mnie, zdaję sobie sprawę. momentami siostra nie może już słuchać jak z uśmiechem o Tobie opowiadam kolejną godzinę. nawet teraz się śmieję, bo przecież jak to przeczytasz to wpuścisz ten swój bezczelny uśmiech na twarz a ja, gdybym była obok, odwróciłabym się w drugą stronę z zakłopotania, bo tak na mnie ten uśmiech działa.
|
|
|
|