 |
|
..jesteśmy tu, jesteśmy sami w naszym własnym wszechświecie. jesteśmy wolni, gdzie wszystko jest dozwolone, a miłość przychodzi pierwsza. teraz i na zawsze razem płyniemy do nieskończoności. jesteśmy coraz wyżej i wyżej, dobijamy do boskości...
|
|
 |
|
..gdy powraca do ciebie przeszłość, usiądź na kanapie i pozwól aby tobą zawładnęła. potem gdy już odejdzie wstań i idź przez życie dalej z podniesioną głową. wspomnień nie unikniesz, a wierz mi, że z czasem ujawniać się będą tylko te dobre chwile...
|
|
 |
|
..kochaj tylko tego, kto na to zasłużył, lecz miej honor, nie pozwól by ktoś tobą służył. pomimo tego, że miłość to uczucie ślepe, zatracasz się tak mocno, że nic dla ciebie nie istnieje. lecz to nie jest prawdziwe rozwiązanie, bo przez to odkładasz swoich na bok jak zabawkę. a tak naprawdę nie w tym rzecz polega bo można kogoś kochać, lecz o przyjaciołach zawsze pamiętaj.! gdy zostajesz sam, zawsze możesz na nich polegać, są przy tobie w najgorszych momentach. to ta różnica pomiędzy miłością, a przyjacielem, że miłość może odejść, a przyjaciel zawsze będzie. wiem, przyjaźń jest piękna, lecz ta prawdziwa, nawet gdy odejdzie o niej się nie zapomina, nosi w sercu przez długie lata- niczym grawer inicjału własnego brata...
|
|
 |
|
Jesteś moją słabością. Pojmij to wreszcie.
|
|
 |
|
Czy żałuje? Oczywiście, że nie. Nie można żałować tego, że się było szczęśliwym.
|
|
 |
|
Nie chcę litości czy miłości. Chcę Ci pomóc. Bo Cię kocham, powtarzam to setny raz. Ale tak kurwa jest.
|
|
 |
|
telefon dzwoni , boję się tego dźwięku , nie chcę odbierać , nie chcę rozmowy , nie chcę kolejnej kłótni , właściwie to nie chcę już niczego. Jestem tu i jest mi dobrze , nie właściwie jest mi źle ale ta rozmowa sprawi że poczuję się jeszcze gorzej , więc zostaw to w spokoju. Nie naprawimy tego , nie naprawisz mnie ani ja nie naprawę Ciebie. Nie zmienimy biegu wydarzeń, nie cofniemy słów , nie posklejamy rozbitych talerzy , mało brakowało a zrobiłabym Ci krzywdę , przeraża mnie fakt że chyba właśnie tego chciałam dokonać w tamtym momencie. Jesteśmy zepsuci a właściwie to ja jestem zepsuta i Ty jesteś zepsuty bo nas już nie ma. Staram się pogodzić z myślą że już nigdy nie będzie i nie jest łatwo , wierz mi , boli , uwiera w każdą część mojego chorego jestestwa , tak cholernie . On znowu dzwoni i dzwoni jakgdyby oczekiwał cudu , to przecież śmieszne , do tego jeszcze ten wszechobecny rozsadający nozdrza zapach , tak chyba pachnie ulatniające się szczęście / nacpanaaa
|
|
 |
|
Dać Ci dobrą radę? Nigdy nie podejmuj decyzji nocą. W dzień wszystko wygląda inacze
|
|
 |
|
Przytul mnie, ukryjmy się pod kołdrą, wiem, że tego nie lubisz, bo Ci za ciepło, ale ja wciąż mam zimne dłonie i rób tak jak wtedy, wdmuchuj mi pomiędzy nie swój gorący oddech. Nie zostawiaj mnie w ciągu tych nocy. Znudźmy się sobą w końcu. Miejmy dosyć swojej obecności. Zacznijmy się kłócić. Pokaż mi, że mnie trochę nienawidzisz, że doprowadzam Cię do szału, nie rozumiesz mnie i najchętniej wymazałbyś mnie ze swojego życia. Proszę, bo zaczyna przerażać mnie, iż dotąd jedynie mnie kochasz.
|
|
|
|