głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ibelive

Zobaczył z bliska jej oczy  bardzo ciemne i smutne. Nie  nie ma się osiemnastu lat  mając takie oczy. Przez ułamek sekundy dłużej przytrzymał jej miła  mocną rękę. Obcy  ciężki  tymczasowy świat   stał się na ułamek sekundy mniej obcy.

karolisiaczek dodano: 28 maja 2010

Zobaczył z bliska jej oczy, bardzo ciemne i smutne. Nie, nie ma się osiemnastu lat, mając takie oczy. Przez ułamek sekundy dłużej przytrzymał jej miła, mocną rękę. Obcy, ciężki, tymczasowy świat - stał się na ułamek sekundy mniej obcy.

 Przecież samotność to najgorszy rodzaj cierpienia! Czyż Stwórca nie powołał świata do istnienia dlatego właśnie  że czuł się samotny? Niech już chrapie  zostawia brudne skarpety na środku pokoju i pali w sypialni. Niech tylko będzie.

karolisiaczek dodano: 28 maja 2010

`Przecież samotność to najgorszy rodzaj cierpienia! Czyż Stwórca nie powołał świata do istnienia dlatego właśnie, że czuł się samotny? Niech już chrapie, zostawia brudne skarpety na środku pokoju i pali w sypialni. Niech tylko będzie.

jeśli chodzi o porządek  to zawsze mam w pokoju czystą.

karolisiaczek dodano: 28 maja 2010

jeśli chodzi o porządek, to zawsze mam w pokoju czystą.

 Na tym polega kłopot z piciem  pomyślałem  nalewając sobie drinka. Gdy wydarzy się coś złego  pijesz  żeby zapomnieć. Kiedy zdarzy się coś dobrego  pijesz  żeby to uczcić. A jeśli nie wydarzy się nic szczególnego  pijesz po to  żeby coś się działo.

karolisiaczek dodano: 28 maja 2010

"Na tym polega kłopot z piciem, pomyślałem, nalewając sobie drinka. Gdy wydarzy się coś złego, pijesz, żeby zapomnieć. Kiedy zdarzy się coś dobrego, pijesz, żeby to uczcić. A jeśli nie wydarzy się nic szczególnego, pijesz po to, żeby coś się działo."

nie piję  nie palę nie klnę...  o kurwa  papieros wpadł mi do wódki

karolisiaczek dodano: 28 maja 2010

nie piję, nie palę nie klnę... o kurwa, papieros wpadł mi do wódki

czuje smak chwili choć była bardzo krótka smak jak ciepła wódka z plastikowego kubka.

karolisiaczek dodano: 28 maja 2010

czuje smak chwili,choć była bardzo krótka,smak jak ciepła wódka z plastikowego kubka.

smutki topić  w tych czterdziestu procentach  to nie popis  a raczej gra na nerwach

karolisiaczek dodano: 28 maja 2010

smutki topić, w tych czterdziestu procentach, to nie popis, a raczej gra na nerwach

tańczę na stole w nieswojej koszulce  piję wódkę wprost z butelki  nie noszę stanika i znowu połamię obcasy wracając do domu nad ranem.

karolisiaczek dodano: 28 maja 2010

tańczę na stole w nieswojej koszulce, piję wódkę wprost z butelki, nie noszę stanika i znowu połamię obcasy wracając do domu nad ranem.

namieszam Ci w głowie jak wódka z burn'em.

karolisiaczek dodano: 28 maja 2010

namieszam Ci w głowie jak wódka z burn'em.

wódka naturalnie przywraca pion.

karolisiaczek dodano: 28 maja 2010

wódka naturalnie przywraca pion.

chcę drinka. chcę pięćdziesiąt drinków. chcę butelkę najczystszego  najmocniejszego  najbardziej n i s z c z y c i e l s k i e g o  najbardziej trującego alkoholu na ziemi. chcę pięćdziesiąt butelek. chcę cracku  brudnego i żółtego i wypełnionego formaldehydem. chcę kopę metamfy w proszku  pięćset k w a s ó w  worek grzybów  tubkę kleju większego od ciężarówki  basen benzyny tak duży  żeby się w nim utopić. chcę czegoś  wszystkiego  czegokolwiek  jakkolwiek  ile się da. By zapomnieć.

karolisiaczek dodano: 28 maja 2010

chcę drinka. chcę pięćdziesiąt drinków. chcę butelkę najczystszego, najmocniejszego, najbardziej n i s z c z y c i e l s k i e g o, najbardziej trującego alkoholu na ziemi. chcę pięćdziesiąt butelek. chcę cracku, brudnego i żółtego i wypełnionego formaldehydem. chcę kopę metamfy w proszku, pięćset k w a s ó w, worek grzybów, tubkę kleju większego od ciężarówki, basen benzyny tak duży, żeby się w nim utopić. chcę czegoś, wszystkiego, czegokolwiek, jakkolwiek, ile się da. By zapomnieć.

usiadła na fotelu i zaczęła płakać  objąwszy kolana rękoma  które uprzednio podkuliła pod brodę. tak bardzo nienawidziła siebie za to  co do niego czuła. nie powinna była. on nigdy nie należał do niej  nawet nie dał jej tego do zrozumienia  aby mogła wyciągać takie  a nie inne wnioski. oczarował ją sobą i to wystarczyło  aby straciła dla niego głowę. gdy był smutny  ona również czuła się źle. z kolei gdy miał lepsze dni  jej nastrój równie szybko się poprawiał. była gotowa zrobić dla niego wszystko... serce zakuło ją mocniej i pochyliła się do przodu  aby złapać głębszy oddech. wyprostowawszy się zapaliła papierosa i zaciągnęła się  niemal zachłannie. to przez niego się uzależniła. i choćby pragnęła tego ze wszystkich sił  palić nie przestanie. to od niego dostała  jego ulubionego  pierwszego papierosa  który wpędził ją w nałóg. to on kupił jej pierwszą paczkę  i to jego ulubionego papierosa  trzymała teraz w ustach.

karolisiaczek dodano: 28 maja 2010

usiadła na fotelu i zaczęła płakać, objąwszy kolana rękoma, które uprzednio podkuliła pod brodę. tak bardzo nienawidziła siebie za to, co do niego czuła. nie powinna była. on nigdy nie należał do niej, nawet nie dał jej tego do zrozumienia, aby mogła wyciągać takie, a nie inne wnioski. oczarował ją sobą i to wystarczyło, aby straciła dla niego głowę. gdy był smutny, ona również czuła się źle. z kolei gdy miał lepsze dni, jej nastrój równie szybko się poprawiał. była gotowa zrobić dla niego wszystko... serce zakuło ją mocniej i pochyliła się do przodu, aby złapać głębszy oddech. wyprostowawszy się zapaliła papierosa i zaciągnęła się, niemal zachłannie. to przez niego się uzależniła. i choćby pragnęła tego ze wszystkich sił, palić nie przestanie. to od niego dostała, jego ulubionego, pierwszego papierosa, który wpędził ją w nałóg. to on kupił jej pierwszą paczkę, i to jego ulubionego papierosa, trzymała teraz w ustach.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć