 |
|
Twój najmniejszy uśmiech jest kastracją dla mego smutku.
|
|
 |
|
Pamiętaj, że tam gdzieś czeka na Ciebie osoba, która czeka na Twój uśmiech i szczęście w oczach...
Osoba , która Cię naprawdę kocha..
|
|
 |
|
Nie jem, bo myślę o Tobie. Nie sypiam z tego samego powodu. Nic nie przyciąga mojej uwagi na dłużej - też przez Ciebie. Czy ja się zakochałem? A może umarłem i nie wiem o tym? Gdy się uśmiechniesz i bez słowa przytulisz, pocałujesz, wtedy będę wiedział, że to tylko sen. Tak, to tylko sen, z którego nie chcę się obudzić. Ale muszę. By rankiem po cichu popatrzeć na Twój uśmiech.
|
|
 |
|
A ja chciałam byś tylko obdarzył mnie jednym uczuciem...Mogłam leżeć choćby na dnie ale ważne,że w twoim sercu.! Wystarczył by mi nawet sam twój wzrok skierowany w moją stronę i szczery uśmiech...Lecz ty wolałeś inną...trudno...Teraz utopisz się w moich łzach...
|
|
 |
|
Twój najmniejszy gest spowodowałby uśmiech na mej twarzy.
|
|
 |
|
Chciałabym żeby chociaż raz mając smutny opis jakiś chłopak napisał "Zmień opis bo nie mogę patrzeć jak sie smucisz bo kocham Twój uśmiech"
|
|
 |
Wystarczy ze powiesz słowo, ja już jestem tuż za tobą. Wystarczy uśmiech wyrwany z kontekstu, dalej stoję. Nawet spojrzenie, które nie szukało celu w moich oczach, będę uparcie czekać aż się odwrócisz i zobaczysz ze obok twojego cienia pałęta się jeszcze mój. I nie sądzisz ze jest to bynajmniej bezmyślne zachowanie? Możesz mnie teraz nawet wyśmiać za moje czyny, ale ja nie przestane zachowywać się tak jak dotychczas bo to moje powietrze. Ja tym żyję. To takie śmieszne ze potrafię wyrwać twój każdy gest z całego ruchu i przypisać go sobie ze specjalną dedykacją a potem cieszyć się tym przez cały tydzień. Po tygodniu znów zobaczę, że to był tylko gest i na moja twarz spadnie deszcz ale ja będę uparcie wypatrywać tęczy. I wiesz, mogłabym tak w nieskończoność rodzic się i umierać. Tylko, że tym razem za późno wyrwałeś mi z reki nóż. Żegnaj. http://nierealna1.cytaty.info
|
|
 |
|
wiesz co...?
lubię Twój szczery uśmiech, taki zwyczajny.
lubię patrzeć na Ciebie jak zwykle jesteś zamyślony.
lubię Twój zapach, pachniesz tak zwyczajnie.
lubię jak dodajesz mi sił, zwykłymi słowami.
lubię Ciebie zwykłego
|
|
 |
|
Właśnie teraz nadszedł mój osobisty koniec świata...
To jedna z tych chwil, gdy chcielibyśmy umrzeć. Chwila, kiedy wszystkie problemy wyłaniają się spod sterty kurzu, wychodzą na światło dzienne i przytłaczają. I wiem, że jedynie Twój uśmiech mógłby powstrzymać to wszystko. Jeden mały uśmiech, za którym zdążyłam już zatęsknić.
|
|
 |
|
Chyba najbardziej kochałam Twój uśmiech. Działał na mnie jak lekarstwo. Ze skutkami ubocznymi włącznie.
|
|
 |
|
Żywię się Tobą,dnia każdego.
Hipnotyzujesz mnie swoim głosem.
Twój słodki smak w wyobraźni mojej,
aż mruży mi oczy.Nieśmiałość z przed lat,
pokazuje swe różki.Pragnienie namiętności,
diagramem swym tętna,przegrzewa moje ciało.
Twój permanentny uśmiech,nasyca uczucia zgłębione we mnie.
Sprawia, że baraszkują nieprzerwanie w mym sercu,
do granic możliwości,miłości i pożądania.
|
|
 |
|
Wystarczy twój jeden mały gest, aby znów pojawił się uśmiech na twarzy a moje serce znów było napełnione miłością.
|
|
|
|