głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika hurly

Chciano za szczęściem rozpisać listy gończe  ale nikt nie umiał podać rysopisu.   Wiesław Brudziński

looonely dodano: 7 stycznia 2011

Chciano za szczęściem rozpisać listy gończe, ale nikt nie umiał podać rysopisu. / Wiesław Brudziński

  bo do mnie anioły wchodzą bez pukania i kawę mi słodzą uśmiechem . Kasiu pozdrawiam mocno   buziaki

looonely dodano: 7 stycznia 2011

` bo do mnie anioły wchodzą bez pukania i kawę mi słodzą uśmiechem . Kasiu pozdrawiam mocno , buziaki ; ***** ;)

grrr xDD teksty looonely dodał komentarz: grrr xDD do wpisu 7 stycznia 2011
ale mam piękny widok x DD     wszyscy co kochają konie powinni zazdrościć   D   sąsiad wypuścił konie i sobie galopują .      . ihaaa . hheh     klacz   źrebię   ogier x D   cała rodzinka          . Pozdrawiam miłośników koni   33

looonely dodano: 7 stycznia 2011

ale mam piękny widok x DD ` , wszyscy co kochają konie powinni zazdrościć ; D ` sąsiad wypuścił konie i sobie galopują . ; )) . ihaaa . hheh ` , klacz , źrebię , ogier x D ` cała rodzinka ; )))))) . Pozdrawiam miłośników koni , 33

kici kici   bądźmy nieprzyzwoici .           szkolna ławka x DD    .   Pozdrawiam Tysie   333

looonely dodano: 7 stycznia 2011

kici kici , bądźmy nieprzyzwoici . ; *** ` / szkolna ławka x DD ` . Pozdrawiam Tysie , 333

takie dogryzki   różne   Twoja mentalność i elokwencja powalają .   zazwyczaj nie wiedzą co odp     Jesteś tak dowcipny jak twój ojciec  którego najlepszym kawałem jesteś ty.   Wyglądasz jakby cię w nocy stado murzynów ruchało .   Czy wiesz jak sie robi głupie dziecko?     Nie?   To zapytaj rodziców.    Opowiesz mi o swoim wypadku   jakim ? No nie mów   że się z taką mordą urodziłaś .   Ryj tępa sztuko .   Czochraj bobra .   Możesz mi possać .   dd x DD   Jak chcecie to wykorzystujcie jak macie kogoś dość   pp

looonely dodano: 7 stycznia 2011

takie dogryzki , różne ; Twoja mentalność i elokwencja powalają . [ zazwyczaj nie wiedzą co odp ] ` Jesteś tak dowcipny jak twój ojciec, którego najlepszym kawałem jesteś ty. ` Wyglądasz jakby cię w nocy stado murzynów ruchało . ` Czy wiesz jak sie robi głupie dziecko? - Nie? To zapytaj rodziców. ` Opowiesz mi o swoim wypadku - jakim ? No nie mów , że się z taką mordą urodziłaś . ` Ryj tępa sztuko . ` Czochraj bobra . ` Możesz mi possać . ; dd x DD , Jak chcecie to wykorzystujcie jak macie kogoś dość ; pp

.    A może na tym to właśnie polega ? Ty musisz przestać kochać żeby jemu zaczęło zależeć. =     nie wiem może x     looonely

looonely dodano: 7 stycznia 2011

.`- A może na tym to właśnie polega ? Ty musisz przestać kochać żeby jemu zaczęło zależeć. = ` , nie wiem może x [ / looonely

Byłeś dla mnie nadzieją  miłością na lepsze jutro a teraz jesteś wspomnieniem  którego nie mogę wymazać z pamięci.   looonely

looonely dodano: 7 stycznia 2011

Byłeś dla mnie nadzieją, miłością na lepsze jutro a teraz jesteś wspomnieniem, którego nie mogę wymazać z pamięci. / looonely

Stwierdziła  że był Jej największym błędem. Błędem wartym popełnienia.   looonely

looonely dodano: 7 stycznia 2011

Stwierdziła, że był Jej największym błędem. Błędem wartym popełnienia. / looonely

Od chwili otworzenia rano oczu ten dzień wydawał mi się niesamowity.Wieczorem wyszłam do Ciebie w umówione miejsce.Było naprawdę bajecznie.Pierwsze prawdzie spotkanie tak widziałam jak ręce Ci drżały i niezmiernie się pociły.Szliśmy przez boisko księżyc tej nocy był cudownie czerwony wiedziałam że rano już będzie śnieg.Trawa skrzypiała i łamała się nam pod nogami.Był okropny mróz a ja w twoim towarzystwie czułam się jak w środku lata.Wtedy pierwszy raz powiedziałeś mi że mnie kochasz.Pamiętam wszystko.Jak staliśmy już pod moimi drzwiami i mieliśmy się rozstać Twoje dłonie zaczęły bardzie drżeć i wypowiedziałeś cicho i nerwowo że właśnie to jest najgorsze.Patrzyłeś na mnie tymi miodowymi oczami w których odbijał się blask księżyca jak oczy małego dziecka proszącego o coś szkliły się a ze zbliżeniem naszych ust pojawiały się tam małe iskierki.Musnęłam Go lekko w usta stykaliśmy się czołami i mogliśmy stać tak wieczność bez słowa.Właśnie.dobrze że zostały mi takie wspomnienia. imagine.me.

imagine.me.and.you dodano: 7 stycznia 2011

Od chwili otworzenia rano oczu ten dzień wydawał mi się niesamowity.Wieczorem wyszłam do Ciebie w umówione miejsce.Było naprawdę bajecznie.Pierwsze prawdzie spotkanie,tak,widziałam jak ręce Ci drżały i niezmiernie się pociły.Szliśmy przez boisko,księżyc tej nocy był cudownie czerwony,wiedziałam że rano już będzie śnieg.Trawa skrzypiała i łamała się nam pod nogami.Był okropny mróz,a ja w twoim towarzystwie czułam się jak w środku lata.Wtedy pierwszy raz powiedziałeś mi,że mnie kochasz.Pamiętam wszystko.Jak staliśmy już pod moimi drzwiami i mieliśmy się rozstać,Twoje dłonie zaczęły bardzie drżeć i wypowiedziałeś cicho i nerwowo że właśnie to jest najgorsze.Patrzyłeś na mnie tymi miodowymi oczami,w których odbijał się blask księżyca,jak oczy małego dziecka proszącego o coś szkliły się,a ze zbliżeniem naszych ust pojawiały się tam małe iskierki.Musnęłam Go lekko w usta,stykaliśmy się czołami i mogliśmy stać tak wieczność,bez słowa.Właśnie.dobrze,że zostały mi takie wspomnienia.|imagine.me.

Ledwo zwlokłam się z łóżka głowa bolała mnie niemiłosiernie a wczorajsze sceny i zdarzenia jakie miały miejsce na tej imprezie przeszywały mój umysł.Usiadłam na krześle przy oknie i drżącą ręką chwyciłam kubek kawy który czekał na mnie już od godziny.Zatapiając wzrok w mimowolnie opadających na parapet płatkach śniegu nie mogłam przyjąć do wiadomości jak bardzo rozkurwiłeś mi życie.Że wszystkie moje marzenia o jakiejś pieprzonej miłości legły w gruzach o tym że znienawidziłam przez Ciebie wszystkich facetów w moim otoczeniu wmawiając sobie że wszyscy to ci sami kłamcy i o tym że zakodowałam sobie w mózgu że miłość nie istnieje.Tak a teraz bądź z tego dumny i nawet z tego że gadam to teraz to zielonego kubka wypełnionego po brzegi kawą w mojej dłoni.Udało Ci się doszczętnie rozpierdolić mi świat.  imagine.me.and.you.

imagine.me.and.you dodano: 7 stycznia 2011

Ledwo zwlokłam się z łóżka,głowa bolała mnie niemiłosiernie,a wczorajsze sceny i zdarzenia jakie miały miejsce na tej imprezie przeszywały mój umysł.Usiadłam na krześle przy oknie i drżącą ręką chwyciłam kubek kawy,który czekał na mnie już od godziny.Zatapiając wzrok w mimowolnie opadających na parapet płatkach śniegu,nie mogłam przyjąć do wiadomości,jak bardzo rozkurwiłeś mi życie.Że wszystkie moje marzenia,o jakiejś pieprzonej miłości legły w gruzach,o tym że znienawidziłam przez Ciebie wszystkich facetów w moim otoczeniu,wmawiając sobie że wszyscy to ci sami kłamcy i o tym że zakodowałam sobie w mózgu,że miłość nie istnieje.Tak,a teraz bądź z tego dumny i nawet z tego że gadam to teraz to zielonego kubka wypełnionego po brzegi kawą w mojej dłoni.Udało Ci się doszczętnie rozpierdolić mi świat. |imagine.me.and.you.|

 Całkiem Ci odbiło?   = Nikt nie jest wiecznie normalny.   looonely

looonely dodano: 7 stycznia 2011

-Całkiem Ci odbiło? = Nikt nie jest wiecznie normalny. / looonely

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć