 |
|
Wciąż wierzysz, że przejrzałaś mnie,
a patrząc z bliska widzisz najmniej.//Herbut
|
|
 |
|
"Wrócę, kiedy życie zbudzi mnie."
|
|
 |
|
Lepsza wersja mnie dziś nie będzie mogła przyjść,
będę tylko zła ja.//Trish
|
|
 |
|
Kto by pomyślał, że tak się, kurwa, stanie?
Mieć lat naście i na wszystko wyjebane.//Rest
|
|
 |
|
ale nie mogę dłużej słuchać ich.. dziś jestem sam, sam siedzę tu, myślę o tych, którzy tak źle życzą mi znów
|
|
 |
|
wiesz, niektórym zależy, by mówić o tym, co sami przeżyli, ale do tego trzeba coś przeżyć i nie mówię o śmierci chomika, czy rozstaniu z dupą, bardziej o podaniu ręki w innym świecie kilku trupom. nie chodzi mi o żadne narkotyki, czy alkoholowe nawyki, lecz o emocje, którym nie potrzebny jest przypis. ja nie wywyższam się, bo żeby być tam, gdzie dotarłem przede wszystkim będzie potrzebny ci dystans, wiesz, sam na tym skorzystasz też, bo to czysta rzecz, wtedy wyjdzie ci coś więcej niż wyciskacz łez
|
|
 |
|
Gdy serce nie wiedziało czy ma bić czy przestać.
Ja wiedziałem jedno: muszę to przetrwać.
Żyję tu już tyle i wiem nie można pękać,
Nauczyłem się wyrabiać na najgorszych zakrętach.//Saful
|
|
 |
|
Schodami w górę, ponad przeciętność.//Vienio
|
|
 |
|
Jakoś tak dziwnie mam do was nosa.
Prawdę o Tobie czytam w Twych oczach.
Wyceniasz wszystko nawet, jak kochasz.
Kurestwa wartość mniejsza od grosza suko.//Paluch
|
|
 |
|
Temu, kto przed Tobą stanie fałszywą nadzieje dajesz
tylko po to, by słabym potem zabrać wiarę.
Przygarniesz pod skrzydło i głodnych karmisz nie raz
tylko po to, by powoli potem ich pożerać.//Saful
|
|
 |
|
Kocham Cię, kocham, wciąż Cię kocham, kurwa.
I nie znam już innych słów, to jest zbyt trudne.//Pezet
|
|
 |
|
Jestem silniejszy z roku na rok.
Choć mam wciąż niespokojny sen
,przewracam się z boku na bok.//WuZet
|
|
|
|