 |
|
Serce Ci dałem, nie mam już swojego, nie dam je nikomu, nikt nie chce używanego/ Blue - To nie miłość
|
|
 |
|
Miałaś być tu ze mną, a to kurwa szkoda../ Bonson - Rok późniejMówią
|
|
 |
|
a ja potrzebowałam tylko szczerej miłości, czy to aż tak dużo ?
|
|
 |
|
wiemy już, że sens naszych rozmów skończył się .
|
|
 |
|
kiedy zaczynam płakać przez Ciebie mam ochotę zebrać każdą z moich łez, wcisnąć sobie głęboko w oczy, nakrzyczeć na nie i kazać się chować tak długo, aż nie doliczę do nieskończoności.
|
|
 |
|
kiedyś umierałam, gdy nasze usta się spotykały i nieodzownie rozumiały się, scalając się w jedność, tak jakby bóg robił je na wzór siebie, jakby jego perfekcyjna dłoń za jednym zamachem stworzyła je obie. ta kilkusekundowa śmierć była niesamowita. teraz mam przy Tobie śmierć całodobową, bez całowania.
|
|
 |
|
uzależnienie jednostronne - kiedy Ty myślisz o mnie tylko kilka razy w tygodniu, kiedy ja myślę o Tobie nawet w trakcie mycia zębów.
|
|
 |
|
staramy się o miłość, a kiedy już nadejdzie każesz mi ją wstrzymać, żebym nie wymagała od Ciebie za wiele. wybacz, że nie zaopatrzyłam Cię w pilota on/off, mój błąd.
|
|
 |
|
Jeśli chce się być szczęśliwym, nie wolno gmerać w pamięci. / niemalipyxd
|
|
 |
|
Nie wiem czy usłyszysz, przeczytasz czy poczujesz to co chce Ci przekazać, powiedzieć. Dlaczego nie uwolnisz mnie z tych uczuć, już naprawdę nie mogę ich dźwigać, proszę o to nawet biedną spadającą gwiazdę, czwarty listek koniczyny, nawet rzęsy na policzku a teraz proszę jednak Ciebie, poczuj to co ja czuję i zrozum że chcę już spokojnie zasypiać.. czas zostawić przeszłość i cieszyć się każdą sekundą a nie strachem że Ciebie spotkam, że zamknę się i będę przeżywać wszystko od nowa.. to jest ta granica i moment że powinnam poczuć się lżej i cholera nie czuje. ot.
|
|
 |
|
Podejdź do lustra, na ustach Twych zagram co zechcesz,
szeptem rąk błądzących jak wzrok po szaleństwie,
chodźmy stąd, choć byśmy byli przeciwieństwem stron.//Szula
|
|
 |
|
Robię to dyskretnie najlepiej jak umiem w ciszy.
Nienachalnie, bo każdy by tak chciał.
Wszyscy czują niedosyt, wokół emocji deficyt.
Niebanalnie, każdy chce poczuć ich smak
(...)
Ja przekraczam granice, emocji, jestem przemytnikiem.//Onar
|
|
|
|