 |
|
dobrze, że nie wiem co u mnie bo pękło by ci serce ..
|
|
 |
|
Mój świat składa się z pięciu liter jego imienia.♥
|
|
 |
|
To że Ci wybaczyłam nie znaczy że zapomniałam. W głebi serca nadal cierpie po tym jak mnie potraktowałeś...
|
|
 |
|
- nazywasz się google? - nie, dlaczego? - bo masz wszystko to czego szukam.
|
|
 |
|
Żadne z nas nie wymarzę z pamięci tego, co było. To wszystko nigdy tak po prosty się nie skończy, bo dla siebie już zawsze w jakiś sposób będziemy wspomnieniem. Może niejednym z najlepszych, ale na pewno ważniejszym od pozostałych.
|
|
 |
|
' Jesteś moją ostatnią myślą przed snem i pierwszą po przebudzeniu...
|
|
 |
|
Za każdym razem kiedy o nim wpominała miała łzy w oczach. Pomimo że byli razem i wszystko wydawało się okej, coś ją niszczyło. Codzienie płakała do poduszki myśląc o nich i słuchając ich wspólnej piosenki. Wiedziała że jest wierny, lecz nie była pewna czy ją kocha. Bała się że "ONA" będzie z całych sił próbowała jej go zabrać wiedząc, że jest dla niej wszystkim. Czymś ważnym, stanowczo najważniejszym.
|
|
 |
|
`Pewnego dnia uczucia bawiły się w chowanego. Na początku ustaliły, że kryje miłość, więc zaczęła liczyć. Nadzieja schowała się w chmurach, piękno w tafli wody, strach w dziupli w drzewie, skromność pod kamieniem, a szaleństwo w krzaku dzikiej róży. Miłość doliczyła do stu i zaczęła szukać ... Znalazła nadzieję, strach, piękno oraz skromność. Ale gdy szukała szaleństwa, jedna z gałązek dzikiej róży uderzyła ją w w twarz i wykuła oczy. Szaleństwo, czując się winne, obiecało, że zawsze będzie jej towarzyszyć. Od tej pory miłość jest ślepa, a prowadzi ją szaleństwo. [ net . ]
|
|
 |
|
` Siedziałam na ławeczce . Paląc fajki . Było zimno i robiło się coraz ciemniej . - Ale mi pizga. - mówiłam w myślach . Już miałam brać buch, gdy nagle ktoś wyrwał mi z ręki szluga . - Co ty robisz !? Pojebało Cię !? Nie pal . ! - znajomy głos krzyczał . - Mnie pojebało? Mnie ? To nie ja jak jebnięta wyrywam papierosa z ręki .- Czemu palisz ? - zapytał, już spokojniej . Słysząc jego głos, drżałam. - Pale, bo Cię kocham, bo mi zależy . - powiedziałam. On milczał. - Przepraszam Cię za wszystko, nie wybaczaj mi, bo to nie ma sensu. - mówiąc to łzy leciały . A on tylko podszedł, przytulił i wyszeptał ciche - Ja Ciebie też. Przy czym od razu zrobiło mi się cieplej . [ xgrrx. ]
|
|
 |
|
` już teraz wiem, moje szczęście Twoje imię ma.. szczęście ma Twój zapach i smak ..`
|
|
 |
|
` Wiesz co, i teraz jeb*e mi się życie . Ta, niszczę siebie . Alkoholem, fajkami i , i Tobą .[ xgrrx .]
|
|
|
|