głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika hisou

Okazał się zwykłym kawałem chama  którego tylko sobie świetnie wyidealizowałam.   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 13 stycznia 2012

Okazał się zwykłym kawałem chama, którego tylko sobie świetnie wyidealizowałam. //bereszczaneczka

Kiedyś zatęsknisz..jestem pewna na sto procent!   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 13 stycznia 2012

Kiedyś zatęsknisz..jestem pewna na sto procent! //bereszczaneczka

czekałam na Niego.spóźniał się jak zwykle.'pewnie spotkał kumpli w bramie' pomyślałam.zwiesiłam się na jakimś filmie gdy nagle ogarnęłam że minęła godzina a Go nadal nie ma.zadzwoniłam raz  drugi  piętnasty nie odebrał.zaniepokoiło mnie to.podeszłam do okna patrząc czy może nie idzie na próżno. dzwoniłam paląc jednego papierosa za drugim.coraz bardziej się denerwowałam.nagle zadzwonił dzwonek do drzwi.pobiegłam otworzyć. zamiast Niego przyszedł Jego kumpel.wzięłam głęboki wdech i słuchałam co ma mi do powiedzenia.spojrzał na mnie i powiedział:'złapali Go  z towarem'.nogi ugięły mi się a serce zaczęło walić najmocniej jak mogło.'kurwa wiedziałam' wydarłam się zalewając się łzami. przytulił mnie mocno. krzyczałam bijąc Go po klatce piersiowej i twarzy.trzymał mnie mocno nie dając wyrwać mi się z uścisku.po chwili przestałam. mocno się w Niego wtulając rozryczałam się jak dziecko  a w głowie huczały mi słowa przyjaciółki:'przyjdzie czas że Go złapią.co wtedy?' veriolla

veriolla dodano: 13 stycznia 2012

czekałam na Niego.spóźniał się-jak zwykle.'pewnie spotkał kumpli w bramie'-pomyślałam.zwiesiłam się na jakimś filmie,gdy nagle ogarnęłam,że minęła godzina a Go nadal nie ma.zadzwoniłam-raz, drugi, piętnasty-nie odebrał.zaniepokoiło mnie to.podeszłam do okna patrząc czy może nie idzie-na próżno. dzwoniłam,paląc jednego papierosa za drugim.coraz bardziej się denerwowałam.nagle zadzwonił dzwonek do drzwi.pobiegłam otworzyć. zamiast Niego przyszedł Jego kumpel.wzięłam głęboki wdech i słuchałam co ma mi do powiedzenia.spojrzał na mnie i powiedział:'złapali Go, z towarem'.nogi ugięły mi się,a serce zaczęło walić najmocniej jak mogło.'kurwa,wiedziałam'-wydarłam się zalewając się łzami. przytulił mnie mocno. krzyczałam,bijąc Go po klatce piersiowej i twarzy.trzymał mnie mocno,nie dając wyrwać mi się z uścisku.po chwili przestałam. mocno się w Niego wtulając rozryczałam się jak dziecko, a w głowie huczały mi słowa przyjaciółki:'przyjdzie czas,że Go złapią.co wtedy?'/veriolla

i wkurwiacie mnie tymi pieprzonymi tekstami typu:'nie dasz sobie rady'. wkurwiacie mnie  gdy za wszelką cenę chcecie zatrzymać mnie w tym mieście. wkurwiacie mnie gdy mówicie:'a jak się nie dostaniesz?'. wkurwiacie mnie że na siłę chcecie zatrzymać mnie przy sobie. a ja tego nie cierpię. zawsze lubiłam być wolna  czuć swobodę i móc podejmować decyzje za siebie   więc nie utrudniajce mi tego  i po prostu wspierajce. a tak poza tym   ja sobie nie dam rady ja? chyba żartujecie.   veriolla

veriolla dodano: 12 stycznia 2012

i wkurwiacie mnie tymi pieprzonymi tekstami typu:'nie dasz sobie rady'. wkurwiacie mnie, gdy za wszelką cenę chcecie zatrzymać mnie w tym mieście. wkurwiacie mnie gdy mówicie:'a jak się nie dostaniesz?'. wkurwiacie mnie,że na siłę chcecie zatrzymać mnie przy sobie. a ja tego nie cierpię. zawsze lubiłam być wolna, czuć swobodę i móc podejmować decyzje za siebie - więc nie utrudniajce mi tego, i po prostu wspierajce. a tak poza tym - ja sobie nie dam rady,ja? chyba żartujecie. / veriolla

Najgorzej boli cisza... czekanie... tęsknota... Wole najgorsze słowa niż tą przeklętą cisze!   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 12 stycznia 2012

Najgorzej boli cisza... czekanie... tęsknota... Wole najgorsze słowa niż tą przeklętą cisze! //bereszczaneczka

I uwierz  że wystarczyłaby tylko Twoja obecność.   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 12 stycznia 2012

I uwierz, że wystarczyłaby tylko Twoja obecność. //bereszczaneczka

Ciągle znaczysz zbyt wiele...stanowczo za wiele.   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 12 stycznia 2012

Ciągle znaczysz zbyt wiele...stanowczo za wiele. //bereszczaneczka

Problem tylko w tym  że to moje głupie serce nie chce nikogo innego.   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 12 stycznia 2012

Problem tylko w tym, że to moje głupie serce nie chce nikogo innego. //bereszczaneczka

Serce Ci pęka  a Ty pudrujesz twarz  uśmiechasz się i dalej grasz swoją rolę.

bereszczaneczka dodano: 12 stycznia 2012

Serce Ci pęka, a Ty pudrujesz twarz, uśmiechasz się i dalej grasz swoją rolę.

Oficjalnie to byłeś tylko Kolegą  a tak naprawdę wszystkim co miałam..co szczerze Kochałam   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 12 stycznia 2012

Oficjalnie to byłeś tylko Kolegą, a tak naprawdę wszystkim co miałam..co szczerze Kochałam //bereszczaneczka

Ja wiem  że łatwiej by było  gdybym nic nie czuła..   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 12 stycznia 2012

Ja wiem, że łatwiej by było, gdybym nic nie czuła.. //bereszczaneczka

'zaliczyłem  kurwa  zaliczyłem'   wpadł do pokoju w którym siedzieliśmy. kumple zaczęli się śmiać. 'no i zajebiście' powiedział jeden kumpel. 'Ty jebany lovelasie' dodał drugi. siedziałam patrząc się na Nich dziwnie. usiadł obok mnie  i przytulił. kumple nadal rzucali dziwnymi komentarzami. zdjęłam Jego rękę z mojego ramienia  i odsunęłam się od Niego. 'kurwa  o co Wam wszystkim chodzi?'   spytał  wkurwiony. 'no stary  przecież zaliczyłeś  tak?!'   zaśmiał się kumpel. spojrzał na Nas  po czym powstrzymując się od śmiechu dodał: 'kolokwium debile  kolokwium'. wszyscy popatrzyliśmy na siebie a następnie na Niego jak na ufo  po czym wybuchnęliśmy spazmtycznym śmiechem. nie ma to jak dobrze się dogadać.   veriolla

veriolla dodano: 11 stycznia 2012

'zaliczyłem, kurwa, zaliczyłem' - wpadł do pokoju w którym siedzieliśmy. kumple zaczęli się śmiać. 'no i zajebiście'-powiedział jeden kumpel. 'Ty jebany lovelasie'-dodał drugi. siedziałam patrząc się na Nich dziwnie. usiadł obok mnie, i przytulił. kumple nadal rzucali dziwnymi komentarzami. zdjęłam Jego rękę z mojego ramienia, i odsunęłam się od Niego. 'kurwa, o co Wam wszystkim chodzi?' - spytał, wkurwiony. 'no stary, przecież zaliczyłeś, tak?!' - zaśmiał się kumpel. spojrzał na Nas, po czym powstrzymując się od śmiechu dodał: 'kolokwium debile, kolokwium'. wszyscy popatrzyliśmy na siebie a następnie na Niego jak na ufo, po czym wybuchnęliśmy spazmtycznym śmiechem. nie ma to jak dobrze się dogadać. / veriolla

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć