 |
|
Co mam napisać, podobno lubisz prawdę? jak lubisz, to co ryczysz zawsze, kiedy ją wygarnę
|
|
 |
|
pamietasz te gimnazjalne czasy ? kiedy dzieciom od dobrobytu przewracało sie w głowie, odstawałeś od wszystkich ale nie przejmowałeś się żadnym złym słowem, jebało Cie co ktoś o Tobie powie
|
|
 |
|
Wyszli ci co ich kocham.
Palce smak mają tytoniu.
|
|
 |
|
Ja nie oczekuję od Ciebie codziennych spotkań, dzwonienia do siebie co godzinę, pisania non stop smsów, romantycznych kolacji, braku kontaktu z kumplami, nie picia alkoholu, nie palenia papierosów - ja oczekuję od Ciebie tego byś był.
|
|
 |
|
Nie mam siły, by znów wstać, żyć i pójść spać. Już nie chcę zaczynać wszystkiego od początku.
|
|
 |
|
Zapytaj swoją dupę co robi gdy jest sama,
Siada Pinokiu na twarzy i błaga go by kłamał.
|
|
 |
|
Kiedyś skoczyłabym za Tobą w ogień. Dziś jedynie stałabym i ze łzą w oku, patrzyła się jak płoniesz.
|
|
 |
|
zaczynasz mnie nudzić kochanie, dlaczego dzwonisz do mnie tylko wtedy, kiedy jesteś na haju?
|
|
 |
|
śniłem o tobie prawie co noc w tym tygodniu
|
|
 |
|
Noc to czas porządkowania swoich spraw, przeżywania wszystkiego na nowo. Mam spory bałagan w sercu, właśnie teraz go posprzątam. To będzie ostatnia nieprzespana i zapewne przepłakana noc. Ostatnia na pewno!
.. a przynajmniej ostatnia tej doby.
|
|
 |
|
“ To, że się tego boję, nie znaczy, że tego nie chcę. ”
|
|
 |
|
Po cóż Ty płaczesz? Chcesz, żeby spłynął makijaż, nad którym męczyłaś się cały ranek i sztuczny uśmiech, który jest ponad Twoje siły? Nie pierwszy, nie ostatni i pierdol, że boli. Zacznij żyć dalej, samej, znowu.
|
|
|
|