 |
|
Znowu płakałem, niemożliwą przeszłością pijany.
|
|
 |
|
Przez rok cierpiałem na jakąś chorobę mózgową, a zdawało mi się, że jestem zakochany.
|
|
 |
|
en ból to zaskoczenie, wyrywa serce z piersi, gdy trafia prosto w ciebie. Tak jak ja wtedy ty teraz w to nie wierzysz, że czas rany uleczy, bo twój ból jest świeży… Poczekaj, wytrzymaj, oddychaj głęboko, ci którzy odchodzą w jakiś sposób wciąż są z tobą...
|
|
 |
|
Kłótnie zniszczyły wiele relacji na mej drodze. Ale cóż - wiem, co myślę. Nie na wszystko się zgodzę.
|
|
 |
|
Przychodzi taki moment, że jesteś w stanie wybaczyć mu wszystko, byleby znów był blisko...
|
|
 |
|
Ja też sny gonię i chuj wie w jaką stronę.
|
|
 |
|
Niby wszystko teraz wam się układa tu, a mimo wszystko jednak coś Cię ciągnie w dół.
|
|
 |
|
A miłość? Jeszcze jeden nałóg młodości, ryzykowne gry, oszałamiające stany nieważkości..
|
|
 |
|
Kochając kogoś, dajesz mu władzę, by cię unicestwił. To bardzo prosta zależność, której jakoś nikt nie spieszy się uznać. Kochanie kogoś – zakochanie się w kimś – przewiduje dwa możliwe scenariusze: w pierwszym miłość jest odwzajemniona; w drugim, zdradzona. To wszystko. Pierwsza możliwość jest nierozerwalnie związana z drugą
|
|
 |
|
Wciąż czekam. Łudzę się, że odmieni się moje życie o sto osiemdziesiąć stopni. Nadal mam nadzieję, że usłyszę to jedno zdanie, które usatysfakcjonuje na najbliższe dni, tygodnie, a nawet miesiące. To ja powiem, że jest za późno i to ja będę miała kontrolę nad Tobą.
|
|
 |
|
To ja ich nie chciałam, do cholery. To oni wpieprzali się do mojego świata. To oni chcieli, żebym była częścią ich życia. Gdy zaczęło mi zależeć i pragnęłam tego, co oni to zaczęli uciekać, zabierając cząstkę mnie. Zostawili mnie samą z tymi uczuciami i kazali radzić sobie samej.
|
|
|
|