 |
|
pakowałam do torby kolejne ubrania przesycone znajomym zapachem na zmianę wciskając w teksturowe pudła liczne drobiazgi, płyty, książki, zdjęcia, a moje oczy, jakby zupełnie odłączone od tego świata, płakały. żaden nowy rozdział w życiu, żadna czysta kartka na której miałam spisać swoją odmienioną opowieść. po prostu wedle obietnicy, że wytrwam, wciąż żyłam. zostawałam - podczas, kiedy On już się poddał.
|
|
 |
|
odstawiając na parapet wysoki kubek na którego dnie pływały jeszcze resztki chłodnej herbaty, mocniej podciągnęłam koc pod brodę. otwierając książkę w miejscu na którym ubiegłego wieczoru skończyłam lekturę, zadrżałam na myśl, że właśnie tak to będzie wyglądać bez Niego - ciągłe uciekanie w historię innych z obawą przeżywania swojej.
|
|
 |
|
Nate należał do tych chłopaków, na których patrzysz i wiesz, że kiedy patrzysz, on sobie myśli: „Ta laska nie może oderwać ode mnie oczu, bo jestem super." /plotkara
|
|
 |
|
mój nadgarstek.
Twoje inicjały.
|
|
 |
|
In the night,
As you sit and watch me sleep,
I know you cry
But I never want to see. // Hurts
|
|
 |
|
You swear the light is gonna find you.
But it can’t find you if you’re waiting all the time. // Parachute
|
|
 |
|
Excuse me, your heart is in my heart.
Hello, you've taken this too far. // Mike Posner
|
|
 |
|
Dzień Nauczyciela: latanie z czekoladami do nauczycieli. uśmiechy. składanie życzeń. całusy. i ty. dokładnie, w garniturze. spojrzałeś się na mnie i już wiedziałam, że dziś zasnę z myślą o Tobie. // truskawkowa5mamba
|
|
 |
|
pragnę tej nienawiści między nami, tego niezrozumienia, żalu, złości i jakiegoś dziwnego uczucia. aaa ja, a ja będę zadowolona, bo wiem, że pożałujesz. i pewnie jeszcze raz będziesz próbował zaburzyć moje mniej więcej poukładane życie. och, będzie pięknie. : ) // truskawkowa5mamba
|
|
 |
|
uśmiecham się bez powodu. uśmiecham się wraz z myślą o tym wszystkim. uśmiecham się mimo wszystko. nic się nie dzieje. no ale nic, bądźmy szczęśliwi osobno. bo przecież tak jest, prawda? // truskawkowa5mamba
|
|
|
|