 |
|
"jesteś jak bańka mydlana , gdy chce Cie złapać Ty uciekasz , gdy chce wiedzieć co Ci jest Ty zamykasz się jak tulipan wieczorem , gdy chce Cie zobaczyć coś staje mi na drodze coś jak mur nie do przejścia nawet ścieżką na około nie mogę się do Ciebie dostać "
|
|
 |
|
Pamiętasz jak żartowałeś sobie z tego , że kochasz ? w tedy chyba nie sądziłeś , że jednak będzie to kiedyś prawdą i że pokochasz tą wariatkę
|
|
 |
|
chciałabym Ci tak po prostu obiecać , że nigdy nie będziesz musiał przychodzić na mój grób, że będę na siebie uważać, ale jakoś nie mogę.
|
|
 |
|
tak naprawdę, nigdy nie oczekiwałam, że pewnego dnia znów tu wrócisz, że w dłoniach niosąc swoje serce, oddasz mi je na własność. nie jego części, nie fragment, a całe, wraz ze wszystkim co w nim zawarte, wraz z miłością, wraz z nienawiścią, z każdym z uczuć i każdym odłamkiem bólu, wraz z emocjami i rysami na powierzchni, że to mi oddasz mięsień życia, by bez pośpiechu odejść, bez kolców pod klatką, bez słabnących uderzeń i odbicia echa, odejść nie czując już bólu, zerkając jedynie gdzieś z góry, spomiędzy chmur, jak pomimo wszystko, ten organ nadal bije, jak nadal obrazuje kolejne już życie. / endoftime.
|
|
 |
|
w sercu, na marginesie, dwa słowa dziewięć liter, a w nich ranga istnienia, podsumowanie tego co czuję, tego czego pragnę, i co chcę udowadniać Ci do końca życia. w tle nikną słowa, ten abstrakt emocji, streszcza się pozycja a wraz z nią znaczenie, teraz? istotne jest to co mam, a wiedź, że doprawdy mam wiele, bo mając Ciebie, tak naprawdę czuję, że mam wszystko to, czego dla serca, potrzebowałam od zawsze. / endoftime.
|
|
 |
|
to taki bezsens, kiedy bez istnienia wierzę w szczęście, kiedy wierzę w słońce chwilę po deszczu, i w lepszy dzień tuż przed zamknięciem powiek, kiedy wierzę w ludzi, w tych, którzy bez względu na uczucie i to co, jeszcze wczoraj liczyło się ponad wszystko inne, sami sekundę temu zwątpili we mnie. / endoftime.
|
|
 |
|
chcę móc mówić, że to dzięki niemu jestem najszczęśliwszą dziewczyną pod słońcem, że dzięki niemu na co dzień czuję ten sens, że dzięki niemu oddycham, że to nie fikcja, ani wymysł wyobraźni, że to jego serce pompuje moją krew, że jak życie, dla mnie On jest sercem, i wszystkim tym co posiadam, a czego nadal potrzebuję. / endoftime.
|
|
 |
|
Bliskość, pomieszanie zmysłów.
|
|
 |
|
Wiele można w życiu zmienić, a tak mało naprawić.
|
|
 |
|
Przeklinam Cię w myślach, kocham Cię w sercu.
|
|
 |
|
Przyjaciel to ktoś kto nie zawsze mówi Ci to co chcesz usłyszeć, lecz ktoś kto przypierdoli Ci jak zaczniesz sobie rujnować życie.
|
|
 |
|
Nie żebym coś do Niej miała, ale nie lubię suki po prostu.
|
|
|
|