 |
|
Już nie pamiętam, kiedy ostatnio piłam wódkę z kieliszków. Nie pamiętam, kiedy miałam więcej popity niż wódki. Nie pamiętam melanżu, na którym poprzestałabym na piwie. Nie pamiętam imprezy, gdzie nie zapaliłam papierosa. Jeden joint? Proszę Cię, nie u nas. Jeśli wódka to ze szklanki lub z gwinta. Jeśli papieros, to nigdy jeden. Jeśli piwo, to przynajmniej osiem. Naprawdę dalej mnie chcesz? Przecież ja jestem tak zniszczona, tak pojebana, tak nie ogarnięta. No proszę Cię, nie widzisz tego? / believe.me
|
|
 |
|
Naprawdę dziwisz się dlaczego taka jestem? Dlaczego mówię, że jest okej, a potem widzisz mnie z butelką wódki, gdzieś niedaleko klubu. Dlaczego w poniedziałek obiecuję, że już kończę z jaraniem, a im bliżej weekendu, tym więcej mam planów. Naprawdę Cię to dziwi? Naprawdę nie umiesz pojąć, czemu ja to robię? Kurde, przecież to tak proste, po prostu Cię kocham, ale za chuja Ci tego nie powiem. / believe.me
|
|
 |
|
zawsze przykrywał moje nagie ciało. a przecież mógłby patrzeć na nie bez przerwy.
|
|
 |
|
jestem jak nitka. z jednej rodzą się inne.
|
|
 |
|
nie trudno o mnie zapomnieć.
|
|
 |
|
jestem tylko pęknięciem w tym zamku ze szkła. czymś, co łatwo jest Ci przeoczyć.
|
|
 |
|
you're still searching for me in every women.
|
|
 |
|
"Co to jest nic? - pół litra na dwóch."
|
|
 |
|
To nie tak, że jest mi źle, że zadręczam się myślami, że nie wiem co robić i myślę tylko o nas. Że podnosząc kolejny kieliszek, każdy jest za Twoje zdrowie, a widząc spadającą gwiazdę jedynym marzeniem jesteś Ty. I wcale nie chcę o Tobie zapomnieć, nie chcę, żebyś umarł w mojej głowie. Ja doceniam naszą przyjaźń, naprawdę. Ale brakuje mi Twojej bliskości jaką dawałeś mi jeszcze niedawno. Tak bardzo, bardzo mi tego brakuje i żałuję, że byłam wtedy taką wredną suką. Masz prawo mnie ignorować, masz prawo powiedzieć mi wszystkie przekleństwa jakie tylko znasz, co chcesz. Bo dobrze wiem, że będziesz miał rację, zawsze masz. Kurwa, zawsze, wtedy też, mówiąc, że nigdy nie będę wierna. / believe.me
|
|
 |
|
W życiu następuje taki moment, gdy boli głowa, brzuch, plecy, albo dusza. / zamilczkurwa
|
|
|
|