 |
|
Chciałabym iść do sklepu, wydać 1.30 zł na tymbarka, usiąść spokojnie na chodniku, otworzyć kapsel i przeczytać 'On Tęskni'.
|
|
 |
|
Jesteś wspaniałym człowiekiem. Moim ulubionym. Ale od czasu do czasu bywasz prawdziwą pizda.
|
|
 |
|
Jedyna rzecz, którą facet powinien zmienić w kobiecie którą naprawdę kocha to nazwisko.
|
|
 |
|
kilka minut po odebraniu wiadomości z prośbą o spotkanie siedziałam już obok Niego na murowanym schodku. - chciałem pogadać... - skinęłam głową. - o nas. - dodał, co podsumowałam krótkim prychnięciem. - w takim razie nie mamy o czym. - ledwo wydukałam łapiąc powietrze i podnosząc się. złapał mnie za rękę i pociągnął do poprzedniej pozycji. - dobra, mów. - syknęłam spuszczając głowę. - nie chcę, żeby to tak się kończyło. wszystkie tamte chwile, te kiedy już prawie coś między nami było. nie umiem pozwolić sobie na skończenie tego, jeszcze nie... - wyrzucał z siebie nieskładnie. znałam tą historię na pamięć i wiedziałam, że tym razem także skończy się krótkim 'ale nie powinniśmy'. przerwałam Mu. - to już mówiłeś, więc odpuść. doszło coś nowego? do rzeczy, błagam Cię. - rzuciłam oschle na jednym wydechu. poczułam jak wplątuje jedną dłoń w moje włosy, muska szyję, kciukiem wodzi po policzku. chwilę potem Jego wargi całowały moje, raz, drugi. - do rzeczy, mhm. - wymruczał.
|
|
 |
|
Nie chcę wakacji. Czuję, iż spędzę je w gronie wiernych przyjaciół, lecz bez Ciebie. Będziesz daleko, odsunięty od uczuć, zaangażowany w zapominanie o mnie.
|
|
 |
|
Do bólu trzeba się przyzwyczajać.
|
|
 |
|
Wszystko czego chciałem było Tobą.
— 30 Second to Mars The Kill
|
|
 |
|
nie czyń priorytetu z kogoś, kto ma Cię tylko za opcję.
|
|
 |
|
Z dwojga, zjebanych, dorosłych ludzi wychodzi cudowny syn! To nieprawdopodobne lecz realne.
|
|
 |
|
Wierzę, iż nadejdzie ten piękny, wakacyjny dzień, kiedy zapukasz do drzwi naszego przyjaciela, który dostanie instrukcję drogi, do mojego mieszkania, od Ciebie, powiesz – biegnij po Księżniczkę, bo nie wytrzymuję bez niej. Piętnaście minut później zobaczysz mnie w progu, wskoczę Ci na ręce, a Twoja matka będzie nas najmniej obchodzić.
|
|
 |
|
Kocham wpadać w chude ramiona mojego ukochanego, ot tak.
|
|
|
|