 |
|
Wtedy gdy najgłośniej krzyczałam ''pierdolić miłość'' pojawiłeś się właśnie Ty.
|
|
 |
|
Ten typ jest przy mnie, kiedy umieram na ból brzucha.
Ten typ jest przy mnie, kiedy potrzebuję wtulić głowę w czyjś obojczyk i spokojnie zasnąć.
Ten typ jest przy mnie, kiedy stawiam czoła rosnącej we mnie złości.
Ten typ jest przy mnie, kiedy czuję się jak wrak i nie daję rady.
Ten typ jest przy mnie, kiedy muszę się podnieść.
pierdolę cały świat, kiedy jesteś obok.
|
|
 |
|
nawet kiedy oddamy Ci siebie w całości, wciąż staraj się o nas tak samo, jak na początku.Ale mimo wszystko, że jara nas tak Twoje chamstwo, każdego dnia musisz pokazywać nam, jak miękkie dla nas masz serce - poświęcaj dla nas samego siebie, czas i myśli.
|
|
 |
|
Trzymaj nas, kiedy upadamy i pomóż nam wstać, kiedy chcąc zrobić coś same przewrócimy się na własnej głupocie lub niedociągnięciach. Pomóż nam zrozumieć samego siebie i kiedy myślimy, że właśnie Cię rozgryzłyśmy - pokaż nam coś, co przeoczyłyśmy.
|
|
 |
|
Staraj się być obok zawsze, kiedy tego potrzebujemy i wspieraj nas chociażby rozmową, kiedy wydaje nam się, że świat właśnie traci na wartości.
|
|
 |
|
Jedynym, czego nigdy, przenigdy nie możesz zrobić, to złamać nam serca, zostawić nas bez pożegnania albo przestać się odzywać wieczorem. Nie zabieraj nam też codziennego dzień dobry oraz dobranoc, które czytamy w esemesie, gdy już leżymy w łóżku.
|
|
 |
|
Bądź silniejszy od nas fizycznie i pozwalaj czasem pokazywać nam, że nasza psychika jest mocniejsza niż Twoja; pozwól sobie pomagać, przyjmuj od nas pomocną dłoń i nie denerwuj się, kiedy tak bardzo się troszczymy.
|
|
 |
|
Musisz robić wszystko, czego nie robią grzeczni chłopcy.
|
|
 |
|
To chyba kobiecy masochizm, że jara nas męskie chamstwo.Chcemy drani, nie śniadań do łóżka; potrzebujemy kopniaka w dupe naszej ambicji, nie kwiatów; musimy mieć ciągle tę kroplę strachu w żyłach, nie dozgonne zapewnienia; nie wykorzystywania po cichu, a brania 'bo się należy'.
|
|
 |
|
Obiecaj proszę dziś, że nie zostawisz mnie bez słowa, kiedy nie będę wiedziała dokąd dalej iść.
Obiecaj prosze dziś, że razem uplyną nasze dobre i gorsze dni.
|
|
 |
|
Niektórzy chcieliby być mną ,a niektórzy odebrali by mi wszystko,bezpowrotnie .
|
|
 |
|
znów wychodzimy żeby wrócić.w tym pojebanym świecie co robi zwierzęta z ludzi w tych pojebanych czasach gdzie wszystko trwa chwilę.szukałam cię przez lata i dzisiaj dla ciebie żyję.więc odstaw tą walizkę na bok.wiesz, że znów będzie tak samo obok siebie, obudzimy się rano jak nam pisano
bo mnie wciągnie to bagno bez ciebie.choć czasem w bagnie podtapiamy siebie chcę mieć tu codziennie obok mnie bo nie obchodzą mnie te wszystkie dni, kiedy jest źle gdy chcę uciekać albo kiedy to ty chcesz uciekać.ja wiem i ty to wiesz, że będziemy na siebie czekać to coś o przeznaczeniach, których się nie rozłączy kiedyś będą o nas pisali książki o tej miłości co nie miała szans, o miłości w nas o tym jak mimo przeciwności pokonała czas.
|
|
|
|