 |
|
Wiesz, lubię wieczory. Lubię się schować na jakiś czas. I jakoś tak, nienaturalnie, trochę
przesadnie, pobyć sama.
|
|
 |
|
Chłopaku! Jeśli Twoja dziewczyna wie co to spalony, ogląda z Tobą mecze i kibicuje Twojej drużynie, to ożeń się z nią!
|
|
 |
|
- Obiecaj mi że zaprosisz mnie w przyszłości na swój ślub. - Ślub bez panny młodej się przecież nie odbędzie.
|
|
 |
|
bo Ty nie wiesz jak to jest nie spać po nocach dławiąc się wspomnieniami.
|
|
 |
|
żałuję tylko obietnic, które sobie złożyliśmy, bo w porównaniu do Ciebie, ja swoich potrafiłam dotrzymać. [ yezoo ]
|
|
 |
|
pusta paczka po Malboro, pusta
butelka po Lechu,
puste opakowanie po
chusteczkach. wszystko jest
puste, te rzeczy upodabniają się do
mojego serca, ono też jest puste.
|
|
 |
|
Gdy się zastanowię nad tym co powiedziałam mam ochotę pierdolnąć sobie w łeb.
|
|
 |
|
Przepraszam, że często
przeklinam, że często strzelam
focha i nie jestem
pierwszą lepszą którą możesz
zaciągnąć do łóżka.
Przepraszam, że wciągnęłam
Cię w tą bezinteresowną
znajomość i ciągnęłam ją do
okaleczenia
mojego serca. Przepraszam, że
mi tak cholernie zależy i
przepraszam że kocham.
|
|
 |
|
Wakacje - chlanie, spanie i ruchanie. :d ~schooki~
|
|
 |
|
Nie pragnę żadnej idealnej miłości książkowej. Nie chcę idealnego chłopaka, który wiecznie będzie kochany, miły i słodki. Nie chcę idealnego życia z nim w idealnym domu. Nawet nigdy o takim nie marzyłam. Potrzebuję zwykłej, realnej codzienności. Pragnę Ciebie i chcę być z Tobą zawsze, nawet w tych złych chwilach, kiedy w wściekłości będę rzucała w Ciebie talerzami.
|
|
 |
|
to chyba koniec skarbie, zgubiliśmy się. wysiadasz.
|
|
 |
|
Doskonale pamiętam zapach twoich perfum, pomieszanych z zapachem nikotyny. Ramiona, w których mogłam skryć się przed całym światem i wiedzieć, że nic mi nie grozi. Usta, które muskały lekko moje ciało. Pamiętam cię całego, najpiękniejszy, w każdym detalu. Twój charakter, nic nie równało się z twoją osobą. Niby ideały nie istnieją, a jednak, byłeś nim i mogłam cię mieć na wyłączność. Niestety, nic nie trwa wiecznie, a w związku jak w związku, każdy nawet najmniejszy szczegół, potrafi zniszczyć całość.
|
|
|
|