 |
|
- Wyluzuj ! - Nie potrafie. Chyba oczekuje że zaraz przyjdzie pod moje okno i przeprosi.
|
|
 |
|
- Widzisz, oboje mamy pecha.. - To więcej niż pech.. - Więc co to? - To jest, kurwa ŚWIAT !
|
|
 |
|
'on jest inny, niż wszyscy'. - zdanie, świadczące o braku inteligencji, zamkniętych oczach i zakochaniu.
|
|
 |
|
Tam, gdzie niebo lekko dotyka wody . Ol. ; *
|
|
 |
|
Twój pocałunek, sprawia mój oddech coraz płytszym. zatrzymuje moje, niemal niewyczuwalne tętno. powstrzymuje bicie, mojego serca. muszę przyznać, że ta kilku sekundowa śmierć, jest całkiem przyjemna. / abstracion
|
|
 |
|
Łyknij, wstrzyknij, wciągnij, spal to! Pohamuj to chamstwo..
|
|
 |
|
Życie nauczyło mnie, taka jest zasada, że ważne ile razy wstajesz, nie ile upadasz.
|
|
 |
|
Zobaczyłam ją jak mizdrzy się do mojego, eks chłopaka. nie dałam za wygraną. podeszłam do niej i na jego oczach, powiedziałam, że powinna się zwijać, bo zaraz zaczyna się jej zmiana. popatrzyła na mnie, lekceważącym wzorkiem. odwzajemniłam spojrzenie, i z szyderczym uśmieszkiem zapytałam : ' pod którym słupem dzisiaj dajesz? ' i odeszłam, z satysfakcją wypisaną na twarzy. / abstracion
|
|
 |
|
Ważny efekt nie intencje. Ol. ; *
|
|
 |
|
ewidentnie kusisz mnie swoim wzrokiem ;*
|
|
 |
|
Żyje się raz.. Cierpi też - dodał. To jeden ch*j. I dlaczego płaczesz? To dopiero początek.
|
|
 |
|
Teraz idę w deszczową noc przez ulicę wyklinając życie z papierosem w ręku. Spotykam Cię, a Ty pytasz co się stało, przecież zawsze byłam taka poukładana, nigdy nie przeklinałam, nie paliłam. Co się stało!? Zostawiłeś mnie, kretynie! Papierosy, zastępują mi Ciebie - najwyraźniej muszę być od czegoś uzależniona, a przekleństwa? Przekleństwa pozwalają mi uwolnić wewnętrzną rozpacz, spowodowaną Twoim odejściem. / onna
|
|
|
|