 |
|
Straciłam wielu ludzi. Dosłownie. Odeszli. Nie żyją. Z każdą osobą serce pękało mi na kawałki. Coraz to mniejsze i bardziej ostre. Zmieniłam część kraju, odcięłam sie od poprzedniego świata. Zmieniłam wszystko na inne. Przeciwne temu co było. Schemat dalej sie powtarza. Dlaczego? / rzaba
|
|
 |
|
Nauczyłam się cicho płakać, głośno śmiać, niemo błagać.
Przy ziemi się czołgać i wysoko skakać
Cios przyjmować na twarz i atakować z ukrycia.
Być plastrem na ranę i być nie do życia. / rzaba
|
|
 |
|
Niektóre słowa sa za ciężkie, aby język mógł je ponieść.
|
|
 |
|
Jest taki moment w życiu, kiedy wszystko co kiedyś wydawało sie nierealne, staje tuż przed Tobą. To moment, kiedy czekasz, aż się wybudzisz, a po upływie dłuższego czasu on dalej trwa. Zamienia sie w chwilę, wspomnienie, realne zdarzenie. Ty dalej w to nie wierzysz, ale ta sytuacja ma miejsce, dzieje się i wszystko po niej bedzie dobrze. To Twój sukces. Moment, na który cały czas pracowałaś pojawił się i stoi przed Tobą. Wielki, Piękny i Prawdziwy. Brawo. / rzaba
|
|
 |
|
Jestem przekonana, że gdybyśMY spotkali się pierwszy raz w jakimś pociągu, na pewno przegadalibyśmy każdą sekundę podczas wspólnej podróży. Dzieli nasze domy rodzinne olbrzymia odległość, dlatego prawdopodobieństwo takiego przypadkowego spotkania wynosiłoby jak trafienie szóstki w lotto. Mogłaby to być trasa Ostróda - Iława, Kłodzko - Wrocław, albo Warszawa Zachodnia - Warszawa Centralna. Głównym tematem rozmów z niewątpliwie przyspieszonym tętnem na pewno byłby nasz WZROST..
|
|
 |
|
Cel na najbliższy rok, 5 lat lub całe życie - polubić poniedziałki. Albo chociaż przestać dołować się od niedzielnej pobudki, że następnego dnia będzie PONIEDZIAŁEK..
|
|
 |
|
Pomimo największych mrozów od dobrych paru lat i wędrówkach po górach w kilkustopniowym mrozie, spacerów nad morzem po zamarzniętym piasku twardszym od skał, konieczności spowalniania na drodze lekko pokrytej śniegiem najlepszego kierowcy z miejsca pasażera dla własnego komfortu psychicznego, ta zima była dla mnie najcieplejsza ze wszystkich..
|
|
 |
|
Zwichnięty kciuk od gry w siatkówkę. Uraz mechaniczny palca u stóp od schodzenia z gór. Skuteczny detoks musiał wywołać skutki uboczne..
|
|
 |
|
Najgorszy i najlepszy dzień w tym roku miał miejsce dzisiaj. Budzący krwotok z nosa i ciśnienie 90/40. To na pewno tęsknota. Kolejnego dnia bez obecności Ukochanego obok mnie na pewno bym nie przeżyła! ..
|
|
 |
|
Przez 1 rok może wiele się wydarzyć. Można rzucić narcystycznego narzeczonego i poznać najwspanialszego mężczyznę na ziemi. Można rzucić pracę w której tkwiło się 10 lat. Można wrócić po 10 latach do gry w siatkówkę i zwichnąć PRAWY kciuk. Można na nowo uczyć się zawodników i drużyn z Plus Ligi. Można zacząć zbierać szczyty Korony Gór Polski. Można pogodzić się z wieloma nietrafnymi decyzjami w całym swoim 31-letnim życiu i przypomnieć sobie co to znaczy mieć dystans do siebie i świata. Można chcieć założyć rodzinę. Można urodzić dziecko, ale nie trzeba. Tak. Przez 1 rok życie może obrócić się o 180 stopni..
|
|
 |
|
Miłość nie słabnie na odległość, ale bardzo boli gdy nie można jej dotknąć..
|
|
|
|