 |
|
Chowam się pod kołdrę. Nie ma mnie. Nie istnieję. Nie chcę istnieć. Dobranoc.
|
|
 |
|
- Pijesz? - Nie. - Palisz? - Nie. - Bierzesz prochy? - Nie. - To co ty w gimnazjum robisz?
|
|
 |
|
Życie to freestyle,
chwila nie uwagi i hasta la vista.
|
|
 |
|
pachniesz trochę niebiezpiecznie,
kusisz aż za bardzo.
|
|
 |
|
Ty patrzysz w moje oczy, widzisz pieprzoną pewność.
|
|
 |
|
powiedz światu, że mam wyjebane.
|
|
 |
|
Patrzył na nią takim wzrokiem, jakby zwariował z miłości.
|
|
 |
|
jeżeli Twoja miłość nie ma szans, powinieneś zamilknąć.
|
|
 |
|
Drodzy mężczyźni. Puknąć możecie się w czoło, przelecieć możecie się samolotem, posunąć możecie krzesło, a bzykać może pszczoła.
|
|
 |
|
Mówisz, że żałujesz, że tak wyszło. Byłam obok, ty wybrałeś inną przyszłość.
|
|
 |
|
- nazwał mnie ilorazem szczęścia.
- czyli przez kogoś Cię dzielił.
|
|
|
|