 |
|
Nie umrę, bo nie mam na to czasu.
|
|
 |
|
- kochanie.. - co? - gówno! 1:0 - zrywam 1:1.
|
|
 |
|
będzie jak będzie, najważniejsze, że nutellę produkują.
|
|
 |
|
I przepraszam po raz tysięczny, że nie potrafię odwzajemnić tego kurewskiego uczucia.
|
|
 |
|
Do teraz pamiętam jak zajebiście pachniesz.
|
|
 |
|
Po raz kolejny szeptem pierdoli, że mu zależy.
|
|
 |
|
Bo wolała skłamać i cierpieć, niż namieszać mu w życiu.
|
|
 |
|
Skubany, znał kłamstwa na każdą okazję.
|
|
 |
|
Najlepszy rewanż? uśmiech, niech nie wiedzą że Cię zraniło.
|
|
 |
|
Po piewsze - mam serce . Po drugie - rozumiem .
|
|
 |
|
Dla mnie koniec świata odbył się już dawno. Teraz muszę zebrać szczątki tego co udało mi się po tej katastrofie odbudować.
|
|
|
|