 |
|
tak kochana rodzino, też się zastanawiam czemu jeszcze żyję. obiecuje,że długo Was już nie będę męczyć. wystarczy słowo ,a zniknę, na zawsze. tam wysoko./disparais
|
|
 |
|
nienawidzę samej siebie, to przykre, ale prawdziwe./disparais
|
|
 |
|
mam chaos ,totalny rozpierdol w głowie. nie wiem jak żyć, co czuć, co myśleć./disparais
|
|
 |
|
mają wszystko czego dusza zapragnie prócz duszy./Pezet mistrz.!
|
|
 |
|
mogę Ci powtarzać codziennie że Cię kocham,że jesteś najlepszy,najwspanialszy i najcudowniejszy, ale uwierz w to,i odwzajemnij./disparais
|
|
 |
|
wciąż napierdalam syf na kartki jak Pollock,wszyscy muszą być kimś mi wystarcza być sobą./Bisz.
|
|
 |
|
chcę choć przez chwilę znaleźć się w Twoich ramionach./disparais
|
|
 |
|
mogę zapomnieć,że istniałeś./disparais
|
|
 |
|
nie mam humoru i nawet powietrze mnie wkurwia./disparais
|
|
 |
|
gdy usłyszę słowo 'kocham' z Twoich ust, wiedz,że przed oczami zobaczysz mój środkowy palec kochanie./disparais
|
|
 |
|
rozkurwia mnie, nie daję rady, słabnę. proszę Boże, zabierz mnie już stąd. dusze się tym życiem. zabij mnie, prosze./disparais
|
|
|
|