 |
|
Przyjaciel to człowiek, który wie wszystko o tobie i wciąż cię lubi....
|
|
 |
|
I mimo tego, że pewnie zawsze będę miała do Ciebie cholerną słabość,, to rozegram to tak, że wszyscy wokół łącznie z Tobą będą myśleć, że to czysta nienawiść. / cukieereczekk
|
|
 |
|
Po czym poznać samotna osobę? Zawsze wie co robić w deszczowe dni. Zawsze można do niej zadzwonić. Zawsze jest w domu. Pieprzone ZAWSZE !! /cukieereczekk
|
|
 |
|
Dopiero teraz zauważyłam jaki jesteś beznadziejny pod każdym względem... ;(
|
|
 |
|
Nienawidzę Cię za wszystko. Za to że dałeś mi tą cholerną nadzieje z której i tak nic nie wyszło. Za nieprzespane noce i litry połykanych łez. Nienawidzę Cię za wiele rzeczy a przede wszystkim za to że mimo tego jak doskonale Cię znam wciąż Cię kocham czując się z tym żałośnie... / cukieereczekk
|
|
 |
|
Lepiej kochać, a potem płakać. Następna bzdura. Wierzcie mi, wcale nie lepiej. Nie pokazujcie mi raju, żeby potem go spalić. /cukieereczekk
|
|
 |
|
Brak mi odwagi, Brak mi pewności siebie. Brak mi tego, co jest mało ważne, a jednak tak istotne... Zgubiłam gdzieś cząstkę siebie... /cukieereczekk
|
|
 |
|
przechodząc obok Ciebie cale się trzęse. czemu ? sama nie wiem. przecież Ty do mnie nic nie czujesz, a ja miałam Cie olewać. miałam.. /troszkeslonca
|
|
 |
|
Jedynie samotność jest w życiu człowieka stanem graniczącym z absolutnym spokojem wewnętrznym,z odzyskaniem indywidualności. Tylko w pochłaniającej wszystko pustce samotności,w ciemnościach zacierających kontury świata zewnętrznego można odczuć, że się jest sobą aż do granic zwątpienia, które uprzytamnia nagle własną nicość w rosnącym przeraźliwie ogromie wszechświata. / cukieereczekk
|
|
 |
|
więc mimo wszystko uwielbiam z Tobą rozmawiać, uwielbiam uśmiechać się do monitora jak głupia, kiedy piszesz coś zabawnego, pomimo że Ty tego nie widzisz. wiesz .. to chyba znak, że cholernie mi zależy.
|
|
 |
|
Czasem po prostu chciałabym się do Ciebie przytulić, bez żadnego konkretnego powodu. Pójść do parku, gdzie w promieniach słońca mienią się różnymi kolorami jesienne liście. Usiąść pod drzewem, patrzeć w niebo. Powiedzieć coś, cokolwiek, bo wiem, że mogę rozmawiać z Tobą... o wszystkim. Spojrzeć w Twe oczy... Gładzić dłoń. Dotykać Twej twarzy. Ust . Pocałować. Poczuć się jak mała dziewczynka, bezbronna, bezpieczna w Twych objęciach. Chciałabym zapomnieć o tym, co było. Żyć chwilą obecną. Pragnę usnąć wtulona w Ciebie. Obudzić się kiedyś słysząc z Twych ust moje imię. Czuć, że jestem Ci potrzebna, wiedzieć, że jedyna. Chcę się z Tobą drażnić, pokłócić... Tylko po to, by później się czule pogodzić... I tęsknić wiedząc, że i Ty tęsknisz.. /troszkeslonca
|
|
|
|