 |
|
Nie jestem wcale grzeczna. Za kogo ty mnie masz? Czasami niebezpieczna , gdy staję twarzą w twarz . Wybieram sama drogę i chodzę tam gdzie chcę. Coś złego zrobić mogę.. zostaw mnie . Nie tak łatwo mnie kochać . nie łatwo mnie kochać . nie łatwo jest kochać mnie. Nie jestem z tych co płaczą . kiedy spóźniasz się . Za siebie sama płacę . nie możesz kupić mnie . Ja jestem tylko sobą . nazywaj to jak chcesz . Wiem zawsze co mam zrobić, osiągnę cel . To właśnie JA lepiej wylecz swą złość . Czekam kiedy będziesz miał dość . Nie będę lepsza nie licz na żaden cud . Jestem jak największy twój wróg . Mówiłam już nie tobie jest oceniać mnie za dobrze mnie znasz by kolejny raz być sędzią ja nie zgadzam się ! /cukieereczekk
|
|
 |
|
Co w tym takiego dziwnego?...że nie potrafię udawać?! Jestem praktycznie taką samą panną..jak te inne! Ale nie siedze godzinami przed lustrem! Nie chcę udawać kogoś kim nie jestem! Nie będę udawać! Nie umiem! Śmieję się z czego chcę! Zrobię co mi się podoba! I żadna laska nie będzie mi zwracała uwagi! Nie pozwolę na to! I co one będą ustalać zasady dobrej dziewczynki?! Szanuje tych którzy wiedzą jaka jestem! Oni mi nie zazdroszczą! NIGDY MNIE NIE POZNASZ DO KOŃCA..BO JESTEM NIEOBLICZALNA... / cukieereczekk
|
|
 |
|
'Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę - chciałem się tylko upewnić, czy jesteś.' /cukieereczekk
|
|
 |
|
najgorsze jest gdy odtrącasz na prawdę fajnego faceta, któremu na Tobie zależy tylko dlatego, że w głowie siedzi Ci frajer, który Cię zranił. / troszkeslonca
|
|
 |
|
lepiej zrób nam przysługę, ziom, żryj szkło . / troszkeslonca
|
|
 |
|
Wbiegła do domu. Wybuchając spazmatycznym płaczem, zaczęła się krztusić z niedowierzania. nareszcie była w miejscu gdzie nikt nie pouczał jej łez, a ona mogła dać upust emocjom. zapaliła papierosa i kucnęła w przedpokoju kręcąc głową z niedowierzaniem. zalewała się po raz kolejny łzami, których twórcą był mężczyzna za którego gotowa była skoczyć w ogień. / troszkeslonca
|
|
 |
|
niemiłosiernie ciągnący się czas,powrót do domu,zebranie z podłogi ubrań, tabletka uspokajająca.nie jestem pewna, czy o takie życie mi chodziło.. /cukieereczekk
|
|
 |
|
Gdyby nie było jutra,pewnie zadzwoniłabym do Ciebie i powiedziała, że zajebiście mi zależy.Nie udawaj, że mnie nie widzisz gdy na mnie patrzysz - to boli.. /cukieerekk
|
|
 |
|
Przeszłość, niekiedy, sprawia, że poduszki robią się niewygodne.Czymże jest miłość? Czy istnieje na nią jakaś reguła, recepta, jakiś sposób? Czy też wszystko jest przypadkowe, i jedynie, co ci pozostaje, to liczyć, że dopisze ci szczęście? (....) Pocałunek. Nie jeden, kolejny. I następny.Ręce, które się splatają, oczy, które się szukają i odnajdują przestworza i nowe krajobrazy. Chwila jedyna w swoim rodzaju. I chciałabyś, żeby trwała wiecznie.I powinna być początkiem wszystkiego. Odkrycie, że mamy w sobie kruchość i łatwo nas zranić, że przepełnia nas ciekawość i słodycz... /cukieerekk
|
|
 |
|
mnie oszukasz, mamusię oszukasz (...) ale życia nie oszukasz . /troszkeslonca
|
|
 |
|
Jeśli zapragniesz znowu uciec zawołaj mnie a będę Ruszymy gdzieś choć sam nie wiem dokąd jeszcze. / troszkeslonca
|
|
 |
|
kiedyś o mnie zapomnisz.tak jak zapomina się jak smakowała wczorajsza kawa, albo tak jak zapomina się o zeszłorocznym śniegu. zapomnisz jaki ból był wymieszany z pierwiastkami szczęścia i jak przyśpieszał oddech.zapomnisz pojedyncze słowa, gesty, myśli. wszystko uleci z ciebie jak życie z człowieka przejechanego przez ciężarówkę.i okaże się, ze scenarzysta,który to wszystko poskładał w swej malej główce, nie zrobił kariery,nie zarobił milionów, a zamarzł w parku z butelka taniego wina w ręku.Ty kiedyś zapomnisz jak smakowało moje imię. oddasz serce w depozyt komuś innemu, komuś lepszemu.szczęście wypełni cię po brzegi, od paznokci u stop do końcówek rzęs. życzę ci tego, wiesz. i będziesz żyć w spokoju, łykać złudzenia w pigułkach każdego pojedynczego ranka. ale nic nie będzie takie samo jak te nasze chwile.jak nasza samotność we dwójkę, jak nasze bycie razem ale osobno. /cukieereczekk
|
|
|
|