 |
|
Dopiero pod wpływem złości mówimy to, czego nie mamy odwagi powiedzieć wprost.
|
|
 |
|
tęsknię, ale nie martw się, poradzę sobie.
|
|
 |
|
nie jestem chamska, tylko szczera.
|
|
 |
|
nie porzebuje nikogo, chyba że ktoś porzebuje mnie
|
|
 |
|
''Chciałabym Cię nienawidzić. Chcę Cię nienawidzić. Próbuję Cię nienawidzić. Byłoby o wiele łatwiej, gdybym Cię nienawidziła. Czasami myślę, że Cię nienawidzę, a potem Cię spotykam i..."
|
|
 |
|
"Ktoś kiedyś powiedział, że żegnać się, to jakby trochę umierać. Ten ktoś nie miał racji. Ja cały umierałem. Po raz kolejny."
|
|
 |
|
Gdybym mogła cofnąć czas, czy cofnęłabym ? Pewnie nie. Mimo faktu, że mogłabym inaczej przejść przez życie, mogłabym odejść od pewnych ludzi, kiedy mogłam i miałam na to dużo sił. Mogłam nie wchodzić w krótkie związki i chore znajomości, ale wiesz pomimo tego właśnie NIGDY nie chcę cofać czasu. Mam nauczkę, zresztą nie tylko ja, kolejne doświadczenia na kartotece. Kolejny rozdział zakończony, ale na tym chyba polega życie, prawda ? Na upadkach i wyciągania z nich wniosków. Dlatego nigdy nie chciałabym cofać czasu. Wolę iść do przodu niż cofać się do tyłu i myśleć "co by było gdyby ...". Skończone, ważne jest to co dzisiaj, fakt, że popełniłam wielki błąd i już nic na to nie poradzę , następnym razem pomyślę nad tym w co się pakuję i pewnie odejdę / x3nemezisx3
|
|
 |
|
została sama.całkiem sama,otoczona mnóstwem problemów.nie dała poznać po sobie,że jest w totalnej rozsypce.zagryzała wargi w chwilach,gdy ktoś pytał jak się czuje.nie potrafiła odpowiedzieć.nie umiała wyrazić słowami tego co gryzie ją w środku.w zasadzie nigdy nie potrafiła.siadając wieczorem przy oknie,wyjmowała sekretnie schowany stary,pognieciony zeszyt.tylko tam potrafiła napisać,jak jest jej ciężko.każdy dzień przytłaczał ją na nowo.tak bardzo chciała się otworzyć,zaufać i pokochać.ludzie,zbyt wiele razy ją skrzywdzili,zbyt często byli egoistyczni i wrogo nastawieni do świata.a przecież świat w jej oczach był piękny.zachwycała się widokiem spadających liści i gwiazd na niebie,szum drzew był dla niej muzyką.słońce oświecało jej drogę,a lustro wody skrywało jej największe tajemnice.tworzyła swój świat.kochała go.jedyny ból zadawała jej świadomość tego,że jest w nim całkiem sama,że nie ma nikogo,kto chciałby razem z nią zagościć w jej wymyślonym świecie. ogromnie cierpiała. / notte.
|
|
 |
|
nie ma sensu użalać się nad sobą. ja wiem, że czasami naprawdę brakuje tego ciepła, tej czułości i świadomości bycia bezpiecznym. nie można zamartwiać się kimś, dla kogo nie znaczy się nic. nie można tęsknić za kimś, kto nie dał nam do tego nawet jednego, głupiego powodu. jak można kochać kogoś, kto odszedł? kto zostawił Cię bez żadnych skrupułów? ktoś kto odchodzi i patrzy jak upadasz, nie jest Ciebie wart nawet w tym najmniejszym stopniu. nie ma sensu płakać i rozpaczać. odszedł? nie łudź się, nie wróci, kiedyś zatęskni. / notte.
|
|
 |
|
Są tajemnice, którymi trudno się podzielić. Są chwile, które zmieniają wszystko.
|
|
 |
|
Wyjdźcie z psem. Zdrzemnijcie się. Ale przestańcie się martwić. Bo jedynym lekiem na paranoje jest być. Tutaj. Tam gdzie jesteście.
|
|
|
|