 |
|
do końca nie rozumiem tego, że On jest a niby go nie ma, jak to w końcu jest, bo nie ogarniam tego.
|
|
 |
|
moje osobiste i najlepsze love. cudownie jest śnić.
|
|
 |
|
podobno jestem zakochaną idiotką, ale pamiętaj, że tylko ci którzy kochają są coś warci, bo jeśli kochasz będziesz kochanym.
|
|
 |
|
i może masz to gdzieś, ale kurwa Cię kocham.
|
|
 |
|
nie ważne jak nisko upadasz, i tak upadniesz niżej, suko.
|
|
 |
|
każdy dzień jest dla mnie darem, tylko dlaczego ja tak tych darów nienawidzę?
|
|
 |
|
rankiem wschodzi słońce, wzbija się ponad chmury i oświetla cały mój pokój, a ja po przebudzeniu szepczę ciche "cześć Daniel", bo on był moim promyczkiem słońca. przyjaciel za którym tęsknię.
|
|
 |
|
moja miłość jest jak wiatr, nie widzę jej, ale czuję.
|
|
 |
|
moja miłość do ciebie miała nie przeminąć, ale kiedy zobaczyłam Ciebie z nią uprawiających miłość na którejś imprezie, zrobiło mi się momentalnie nie dobrze, i cieszyłam się, że nie jestem nią. a swoją drogą, bez ciebie było mi lepiej.
|
|
 |
|
i mam świadomość, że się zakochałeś, ale mnie nie kochasz.. znam tą różnicę, której niektórzy nie widzą.
|
|
 |
|
na przerwach patrzysz i dajesz do zrozumienia, że coś między nami jest, ale kiedy przychodzi co do czego mówisz, że nie szukasz znajomych. ogarnij się.
|
|
 |
|
On jest 18-letnim prawiczkiem, a ja podobno 17-letnią suką. niezła para, nie ma co.
|
|
|
|