głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika halcyon

Mam problem  generalnie mam ich sporo  bo od dawna żyć spokojnie to oksymoron  w kraju gdzie rozwiązać je ciężej niż supeł  wiem  nie zmienię nic kurwa  super  zdrowie mi siada  to trochę śmieszne  jak myślę ile lat powinienem mieć przed sobą jeszcze  i chyba mam to w dupie  i nie chcę hajsu  zdrowia i tak nie kupię  i coraz częściej widzę strach stojąc przed lustrem  skaczę za marzeniami i spadam w pustkę  podobno jestem twardy jak skała  podobno  podobno taka jedna mnie kochała  nie chcę już ślepo wierzyć i ślepo ufać  uczę się jak przeżyć i co zrobić by nie upaść  nigdy nie chciałem Ci mówić o tym  że tracę nadzieję  na lepsze jutro  co teraz ze mnie za facet    TMK aka Piekielny

briefly dodano: 18 sierpnia 2013

Mam problem, generalnie mam ich sporo bo od dawna żyć spokojnie to oksymoron w kraju gdzie rozwiązać je ciężej niż supeł wiem, nie zmienię nic kurwa, super zdrowie mi siada, to trochę śmieszne jak myślę ile lat powinienem mieć przed sobą jeszcze i chyba mam to w dupie i nie chcę hajsu, zdrowia i tak nie kupię i coraz częściej widzę strach stojąc przed lustrem skaczę za marzeniami i spadam w pustkę podobno jestem twardy jak skała podobno, podobno taka jedna mnie kochała nie chcę już ślepo wierzyć i ślepo ufać uczę się jak przeżyć i co zrobić by nie upaść nigdy nie chciałem Ci mówić o tym, że tracę nadzieję na lepsze jutro, co teraz ze mnie za facet / TMK aka Piekielny

Kocham Cię za to  że miałeś mnie w dupie kiedy mówiłam „zostańmy kumplami” i brnąłeś w to dalej. Kocham Cię za to  że dodałeś mi odwagi  bo sama nie potrafiłam się otworzyć. Kocham Cię za to  że wciąż podtrzymujesz ogień nadziei  w momentach kiedy on we mnie gaśnie. Kocham Cię za to  że potrafisz zrezygnować z kumpli  by spędzić czas tylko ze mną. Kocham Cię za to  że wydzwaniasz do mnie  kiedy jestem na imprezie  choć czasem mnie to denerwuje. Kocham Cię za to  że jesteś zazdrosny  choć nie masz o co. Kocham Cię za to  że jesteś sobą i nie udajesz  bo nie znoszę kłamstw. Kocham Cię za to  że widzisz mnie w swojej przyszłości  bo chcesz mnie za żonę i chcesz  bym to ja urodziła Ci dziecko. I nawet gdyby tego wszystkiego nie było  to i tak kochałabym Cię za nic. i.love.m

i.love.m dodano: 18 sierpnia 2013

Kocham Cię za to, że miałeś mnie w dupie kiedy mówiłam „zostańmy kumplami” i brnąłeś w to dalej. Kocham Cię za to, że dodałeś mi odwagi, bo sama nie potrafiłam się otworzyć. Kocham Cię za to, że wciąż podtrzymujesz ogień nadziei, w momentach kiedy on we mnie gaśnie. Kocham Cię za to, że potrafisz zrezygnować z kumpli, by spędzić czas tylko ze mną. Kocham Cię za to, że wydzwaniasz do mnie, kiedy jestem na imprezie, choć czasem mnie to denerwuje. Kocham Cię za to, że jesteś zazdrosny, choć nie masz o co. Kocham Cię za to, że jesteś sobą i nie udajesz, bo nie znoszę kłamstw. Kocham Cię za to, że widzisz mnie w swojej przyszłości, bo chcesz mnie za żonę i chcesz, bym to ja urodziła Ci dziecko. I nawet gdyby tego wszystkiego nie było, to i tak kochałabym Cię za nic./i.love.m

Popatrz ile czasu upłynęło  a we mnie dalej nie ma życia. Ciągle jeszcze walczę z uporczywymi wspomnieniami  ciągle składam swoje serce i uczę się nowego życia. Najgorsze jest to  że jestem tym wszystkim już bardzo zmęczona. Nie mam sił każdego dnia wstawać i myśleć  że może akurat ten dzień będzie dla mnie lepszy. Biję się z myślami  próbuję jakoś wykluczyć przeszłość. Często czuję się jakbym spadała w dół  w jakąś otchłań  która nie ma końca. Męczy mnie to odczucie  bo przecież tak się nie da żyć. Wiem  że nie można polegać jedynie na wspomnieniach i nadziei  ale nie spodziewałam się  że tak ciężko jest z tym skończyć. Czuję się słaba i beznadziejna. Cholernie ciężko trwać w takiej rzeczywistości  niech mi ktoś pomoże to zmienić.    napisana

napisana dodano: 18 sierpnia 2013

Popatrz ile czasu upłynęło, a we mnie dalej nie ma życia. Ciągle jeszcze walczę z uporczywymi wspomnieniami, ciągle składam swoje serce i uczę się nowego życia. Najgorsze jest to, że jestem tym wszystkim już bardzo zmęczona. Nie mam sił każdego dnia wstawać i myśleć, że może akurat ten dzień będzie dla mnie lepszy. Biję się z myślami, próbuję jakoś wykluczyć przeszłość. Często czuję się jakbym spadała w dół, w jakąś otchłań, która nie ma końca. Męczy mnie to odczucie, bo przecież tak się nie da żyć. Wiem, że nie można polegać jedynie na wspomnieniach i nadziei, ale nie spodziewałam się, że tak ciężko jest z tym skończyć. Czuję się słaba i beznadziejna. Cholernie ciężko trwać w takiej rzeczywistości, niech mi ktoś pomoże to zmienić. / napisana

Czy będziesz mnie kochał gdy już nie będę młoda i piękna? Czy będziesz mnie kochał gdy zostanie mi tylko udręczona dusza?  Wiem że tak. Wiem że tak.  Wiem że będziesz.

lena2731 dodano: 18 sierpnia 2013

Czy będziesz mnie kochał gdy już nie będę młoda i piękna? Czy będziesz mnie kochał gdy zostanie mi tylko udręczona dusza? Wiem,że tak. Wiem,że tak. Wiem,że będziesz.

Jeżeli Bóg zechce mi dać jeszcze jedną ostatnią szansę to już jej nie zepsuję. Obiecuję. Musi mi pomóc ten jeden ostatni raz. Bo już sama sobie nie radzę. Schizuję. Oby tylko chciał mnie nastraszyć...

lena2731 dodano: 17 sierpnia 2013

Jeżeli Bóg zechce mi dać jeszcze jedną ostatnią szansę to już jej nie zepsuję. Obiecuję. Musi mi pomóc ten jeden ostatni raz. Bo już sama sobie nie radzę. Schizuję. Oby tylko chciał mnie nastraszyć...

jestem ćpunką. cholerną ćpunką. uzależniam się codziennie coraz bardziej i jeszcze więcej i jeszcze cześciej. nie ma już dla mnie ratunku. żadnego. nikt mnie nie uratuje. nikt mnie nie zmieni. ale przyznałam się. jestem ćpunką. mówię to publicznie  głośno. każdy to słyszy. przyznałam się do tego. jestem ćpunką   powtarzam kolejny raz  a ty moim narkotykiem  którego z dnia na dzień bardzo mi brak   halcyon

halcyon dodano: 17 sierpnia 2013

jestem ćpunką. cholerną ćpunką. uzależniam się codziennie coraz bardziej i jeszcze więcej i jeszcze cześciej. nie ma już dla mnie ratunku. żadnego. nikt mnie nie uratuje. nikt mnie nie zmieni. ale przyznałam się. jestem ćpunką. mówię to publicznie, głośno. każdy to słyszy. przyznałam się do tego. jestem ćpunką - powtarzam kolejny raz, a ty moim narkotykiem, którego z dnia na dzień bardzo mi brak / halcyon

czuję się bardziej samotna niż kiedykolwiek. wokół mnie było tylu przyjaciół  tylu wspaniałych ludzi  którzy nagle gdzieś zniknęli. leżę w ciemnym pokoju  zza okna słychać kilka znajomych głosów  tak bardzo szczęśliwych głosów. zaciskam pięści na uszach  nie chcę tego słyszeć. wszyscy się ode mnie odsunęli  zapomnieli o mnie. w sumie  nie dziwię im się. sama ze sobą ledwo wytrzymuję  chyba znowu oszalałam. tak  jestem wariatką. powinnam się już przyzwyczaić do tego stanu. ale tym razem jest trochę inaczej. po raz pierwszy naprawdę żałuję  że kazałam mu odejść. zostawiłam chłopaka  który mimo ciągłych pretensji  był we mnie zakochany. ale już jest za późno  nie mogę wrócić. i możliwe  że karma znowu do mnie wróciła. chyba nie potrafię już normalnie funkcjonować.

briefly dodano: 17 sierpnia 2013

czuję się bardziej samotna niż kiedykolwiek. wokół mnie było tylu przyjaciół, tylu wspaniałych ludzi, którzy nagle gdzieś zniknęli. leżę w ciemnym pokoju, zza okna słychać kilka znajomych głosów, tak bardzo szczęśliwych głosów. zaciskam pięści na uszach, nie chcę tego słyszeć. wszyscy się ode mnie odsunęli, zapomnieli o mnie. w sumie, nie dziwię im się. sama ze sobą ledwo wytrzymuję, chyba znowu oszalałam. tak, jestem wariatką. powinnam się już przyzwyczaić do tego stanu. ale tym razem jest trochę inaczej. po raz pierwszy naprawdę żałuję, że kazałam mu odejść. zostawiłam chłopaka, który mimo ciągłych pretensji, był we mnie zakochany. ale już jest za późno, nie mogę wrócić. i możliwe, że karma znowu do mnie wróciła. chyba nie potrafię już normalnie funkcjonować.

Tak wiele między nami się zmieniło  już nie jesteśmy tylko przyjaciółmi. To co jest między nami to coś więcej. Jakaś dziwna chemia wisi nam nad głowami. Dziś już pozwalasz mi się całować i przytulać. Chodzenie za ręce wcale nie jest takie dziwne  jak na początku. Wszystko zaczęło się właśnie w Pradze  to tam po raz pierwszy dostałem od Ciebie buziaka. Następne dni były coraz lepsze. Ale Grecja pozwoliła nam się odtworzyć  pokonaliśmy wszelkie granice. To właśnie idąc plażą pozwoliłaś mi się złapać za rękę i pocałować. Każda chwila spędzona z Tobą jest magiczna. Przy Tobie czuję  że żyję. To dzięki Tobie mam siłę i chęć na kolejne dni. To wszystko jest tak piękne  że czasem myślę  że niemożliwe. Ale to prawda. Żyję  a  Ty czuwasz nade mną. Jesteś obok i prowadzisz mnie za rękę przez świat. Marzenia się spełniają  a rzeczy niemożliwe stają się możliwe. Pozostał jeszcze tylko jeden krok. Ale to już niedługo.    nic nieznaczacy

nic_nieznaczacy dodano: 16 sierpnia 2013

Tak wiele między nami się zmieniło, już nie jesteśmy tylko przyjaciółmi. To co jest między nami to coś więcej. Jakaś dziwna chemia wisi nam nad głowami. Dziś już pozwalasz mi się całować i przytulać. Chodzenie za ręce wcale nie jest takie dziwne, jak na początku. Wszystko zaczęło się właśnie w Pradze, to tam po raz pierwszy dostałem od Ciebie buziaka. Następne dni były coraz lepsze. Ale Grecja pozwoliła nam się odtworzyć, pokonaliśmy wszelkie granice. To właśnie idąc plażą pozwoliłaś mi się złapać za rękę i pocałować. Każda chwila spędzona z Tobą jest magiczna. Przy Tobie czuję, że żyję. To dzięki Tobie mam siłę i chęć na kolejne dni. To wszystko jest tak piękne, że czasem myślę, że niemożliwe. Ale to prawda. Żyję, a Ty czuwasz nade mną. Jesteś obok i prowadzisz mnie za rękę przez świat. Marzenia się spełniają, a rzeczy niemożliwe stają się możliwe. Pozostał jeszcze tylko jeden krok. Ale to już niedługo. // nic_nieznaczacy

Umarłam

halcyon dodano: 16 sierpnia 2013

Umarłam

Wciągnęłam do płuc powietrze Świeży wieczorny tlen. Mocniej ścisnęłam Twoją rękę. Patrzyłam jak woda wypływa z fontanny i mieni się kolorami. Różowy  niebieski  zielony fioletowy. Odwróciłam twarz. Popatrzyłam Ci w oczy. Chłodny murek już nie wydawał się taki zimny. Położyłam głowę na Twoim ramieniu. Resztki alkoholu powoli wyparowały.  Druga szansa?  Światło lampek odbijało się w szkiełkach. Tak  kolejna szansa. Druga trzecia piąta piętnasta. Która by nie była. Zasługujesz na wszystkie wspaniałości tego świata. Zasługujesz na nas..

lena2731 dodano: 16 sierpnia 2013

Wciągnęłam do płuc powietrze Świeży wieczorny tlen. Mocniej ścisnęłam Twoją rękę. Patrzyłam jak woda wypływa z fontanny i mieni się kolorami. Różowy, niebieski, zielony fioletowy. Odwróciłam twarz. Popatrzyłam Ci w oczy. Chłodny murek już nie wydawał się taki zimny. Położyłam głowę na Twoim ramieniu. Resztki alkoholu powoli wyparowały. "Druga szansa?" Światło lampek odbijało się w szkiełkach. Tak, kolejna szansa. Druga,trzecia,piąta,piętnasta. Która by nie była. Zasługujesz na wszystkie wspaniałości tego świata. Zasługujesz na nas..

poczułam się tak jakby wbił mi sztylet prosto w serce. mocno  zamaszyście  bez zastanowienia. ale jak on mógł to zrobić? jak? jak on mógł uszkodzić swoją ukochaną księżniczkę  którą kochał i świata poza nią nie widział? obiecywał  że zrobi wszystko bym nigdy nie cierpiała i by zawsze na mojej twarzy gościł uśmiech  a potem on sam  zrobił mi takie świństwo. zranił mnie tak mocno  że przestałam żyć  tak jak do tej pory. stałam się zwykłą osobą  pośród miliona ludzi. osobą  która żyła bo tak jej było dane  nie dla swojej przyjemności. żyła bo musiała. żyła z przymusu. żyła bo nie miała odwagi odebrać sobie tego ponoć daru od Boga. żyła choć wewnętrznie została zabita  przez słowa  które okazały się gorszym bólem  od bólu fizycznego   halcyon

halcyon dodano: 16 sierpnia 2013

poczułam się tak jakby wbił mi sztylet prosto w serce. mocno, zamaszyście, bez zastanowienia. ale jak on mógł to zrobić? jak? jak on mógł uszkodzić swoją ukochaną księżniczkę, którą kochał i świata poza nią nie widział? obiecywał, że zrobi wszystko bym nigdy nie cierpiała i by zawsze na mojej twarzy gościł uśmiech, a potem on sam, zrobił mi takie świństwo. zranił mnie tak mocno, że przestałam żyć, tak jak do tej pory. stałam się zwykłą osobą, pośród miliona ludzi. osobą, która żyła bo tak jej było dane, nie dla swojej przyjemności. żyła bo musiała. żyła z przymusu. żyła bo nie miała odwagi odebrać sobie tego ponoć daru od Boga. żyła choć wewnętrznie została zabita, przez słowa, które okazały się gorszym bólem, od bólu fizycznego / halcyon

Jesteś sama jest Ci zimno   w eterze głosy milkną  a w żyłach jakby płynął witriol  nie chcesz patrzeć do lustra  nie chcesz patrzeć jak sinieją usta pod szminką  zegar tyka i to tyka tak  że tykanie to dotyka zmysły i zakłóca cisze  dziś tylko patrzysz na te stare fotografie  i przeklinasz w myślach jego imię    Planet ANM

briefly dodano: 15 sierpnia 2013

Jesteś sama jest Ci zimno w eterze głosy milkną, a w żyłach jakby płynął witriol nie chcesz patrzeć do lustra nie chcesz patrzeć jak sinieją usta pod szminką zegar tyka i to tyka tak, że tykanie to dotyka zmysły i zakłóca cisze dziś tylko patrzysz na te stare fotografie i przeklinasz w myślach jego imię / Planet ANM

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć