 |
|
Dziękuję, przez Ciebie znów napadły mnie wątpliwości. Znów bardziej się boję, że faktycznie pójdzie coś nie tak, że naprawdę jestem tylko marną zabawką w jego rękach. Naprawdę dziękuję, wsparcie doskonałe. / napisana
|
|
 |
|
Bo wiesz mamo, Ty widzisz w nim tylko, to co chcesz zobaczyć. Wytykasz każdą gorszą stronę, nie próbując go zrozumieć. Nie znasz go, więc automatycznie nie masz prawa oceniać. A najgorsze jest to, że wylewasz na mnie całą tą krytykę, nie wiedząc, że jest on całym moim światem i największym szczęściem od losu. No, ale przecież to jest dla Ciebie najmniej ważne. / napisana
|
|
 |
|
Ponieważ mam dość mojego niewdzięcznego serca
Więc dzisiaj zamierzam je wyciąć i zrestartować
Bo chciałabym utrzymywać moje problemy nierozstrzygnięte
Najciemniej jest zawsze przed świtem
I jest ciężko tańczyć z diabłem na plecach
Więc strząśnij go! / Florence + The Machine
|
|
 |
|
Drugich takich oczu jak Twoje, nie znajdę już nigdzie. / napisana
|
|
 |
|
Jak wytłumaczysz fakt, że gościsz w moich snach praktycznie co noc? Że jesteś stałą myślą w mojej głowie? Że nie potrafię skupić się na nauce i całym otaczającym mnie świecie? Jak wytłumaczysz to, że pomimo całej tej tęsknoty jestem najszczęśliwsza pod słońcem? / napisana
|
|
 |
|
Nie jesteś tylko moim kolegą, to już dawno wybiegło za daleko. Przyjacielem? Nie, nie do końca, przecież przyjaciele tak się nie całują. Chłopakiem moim oficjalnie też nie jesteś. Więc, jako kogo ja mam Cię traktować? / napisana
|
|
 |
|
jedna piosenka. zamykam oczy, nie potrzebuję ich. wyostrzam wszystkie zmysły. dzieje się coś niesamowitego. całkowicie odpływam. ten głos, słowa pełne emocji, solówka dotykająca najciemniejszych miejsc w sercu. siedem minut. wewnętrzne uspokojenie na wiele godzin. wciąż nie rozumiesz za co Go tak kocham?
|
|
 |
|
"On ma duszę diabła, umysł Boga i serce anioła"
|
|
 |
|
to boli. niepotrzebne gesty. niepotrzebne słowa. nie uśmiechnę się, nie dla ciebie. odejdź i pozwól mi odejść. nie czuję się dobrze, gdy jesteś obok. a przy tym odczuwam chorą satysfakcję i współczucie dla twojej ukochanej. fuck off!
|
|
 |
|
prawda jest taka, że wszyscy marzymy o jednym. i w jakikolwiek sposób byśmy się przed tym bronili, wieczorem odczujemy jej brak. spójrz w odbicie w lustrze, uśmiechnij się. każdy z nas zasługuje by kochać i być kochanym. masz prawo być szczęśliwym.
|
|
 |
|
nie możesz tego zniszczyć. za dużo poświęciłaś. pamiętaj te gesty nic nie znaczą. jesteś jedynie alternatywą na nieobecność ukochanej. nie rób sobie nadziei. nie warto cierpieć przez takiego dupka.
|
|
 |
|
a jeśli jutro to wszystko zniknie, zostaniesz?
|
|
|
|