 |
|
Nienawidzę gdy pieszczotliwie do mnie mówisz kotku. Porównujesz mnie wtedy do zwierzęcia, które nie myśli samodzielnie, tylko łasi się by dostać jakiś przysmak czy też by się pobawić. Czy ja naprawdę mam tak prostą osobowość, a do tego cztery łapy i ogon ?
|
|
 |
|
Zachorowałam. Zachorowałam na to, że gdy codziennie idę z głową uniesioną ku górze w dłoni trzymając tlącego się papierosa momentalnie wykonuje identyczny ruch! Przechodząc obok Ciebie raptownie go gaszę odwracając w tym samym momencie głowę w prawo. Choler*,*a, czemu ja Ci mówiłam, że palę tylko wtedy gdy cierpię?
|
|
 |
|
Po raz ostatni wypije za to, że jestem młoda,
za to, że jestem piękna
i może jeszcze za to że miłość to gówno.
|
|
 |
|
Po dodaniu mojej miłości i Twojej nienawiści można wywnioskować,
że są szanse na nasz związek.
|
|
 |
|
I nadal brnę w tym samym błocie co kilka miesięcy temu,
tylko zmienił się mały szczegół, teraz jestem mniej naiwna,
lecz tak samo głupia.
|
|
 |
|
nie musisz przypominać mi gdzie kończy się granica. jestem już za nią.
|
|
 |
|
z zielonego kubka, różową słomką piję szczęście.
|
|
 |
|
stwórzmy razem swój własny zbieg okoliczności.
|
|
 |
|
ale przecież margines to nadal część kartki.
|
|
 |
|
może jestem zbyt skomplikowana, by być szczęśliwa.
|
|
 |
|
doskonale znam to spojrzenie - smutne, nieobecne, pełne tęsknoty za czymś, czego się pragnie ponad wszystko na świecie.
|
|
 |
|
Chciałeś mnie tylko poderwać. Przewidziałeś, że będziemy razem do końca życia?
|
|
|
|