 |
|
nie wierzycie w bajki ? przecież każda z was może być śnieżką i mieć swoich 7 pajaców ...
znaczy się krasnali.
|
|
 |
|
To takie żałosne kiedy nie mogę zasnąć tylko dlatego, że powiedziałeś mi
" cześć ".
|
|
 |
|
Nawet gdyby świat miał się skończyć, dzis proszę mnie nie budzić.
|
|
 |
|
dziś wybieram się na bal maskowy. będę w pięknej sukni i idealnym makijażu.
wtedy na pewno mnie pokochasz . w końcu lubisz sztuczne lale.
|
|
 |
|
kiedyś, ktoś powiedział mi, że życie jest niesprawiedliwe
i Wiesz co ? dziś przyznałabym mu rację . Bo jest niesprawiedliwe
. Cholernie , kurwa niesprawiedliwe
|
|
 |
|
uwielbiam ten stan, kiedy mam słuchawki na uszach i jedyne czym się przejmuję to to, czy da się jeszcze podgłośnić .
|
|
 |
|
Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów,
pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika.
Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach . ;-D .
|
|
 |
|
nie pierdol, że mnie rozumiesz.
|
|
 |
|
tak zostałam wychowana.
mała , pierdolona dama .
|
|
 |
|
Siedzę na parapecie, wyziębiłam już cały pokój,
gwiazdy zaglądają do środka,
a ja z kubkiem gorącej herbaty nie czuję już nic,
nawet zimna.
|
|
 |
|
odliczam czas od dostania od Ciebie, jakże długo wyczekiwanej - wiadomości. przygryzając delikatnie wargę, pełna bezczelnie emanującej ze mnie euforii w myślach liczę sekundy. przecież nie mogę Ci odpisać tak od razu. jeszcze pomyślałbyś, że masz mnie na wyłączność. bądź mi na Tobie, zależy.
|
|
 |
|
mam cały poraniony nadgarstek. a w pokoju odpadł mi tynk, ze ściany. uderzam pięścią w ścianę za każdym razem, gdy o Tobie pomyślę. taka moja osobista terapia szokowa. miałeś zacząć mi się kojarzyć z bólem. - poskutkowało. ale nawet w formie cierpienia jesteś zachwycający.
|
|
|
|