 |
|
jeśli będzie ci na mnie zależało, to znajdziesz drogę - nawet przez piekło.
|
|
 |
|
Nie wiem, jak On to robi, ale samym byciem przy mnie sprawia, że wszystkie problemy znikają, nagle przestają mieć znaczenie.
|
|
 |
|
Dużym problemem większości ludzi jest to, że nie potrafią znaleźć szczęścia w teraźniejszości, tylko rozpamiętują przeszłość, która wydaje im się być idealna.
|
|
 |
|
zobaczysz, nadchodzi dzień, kiedy zrozumiesz, że najgorszą rzeczą, jaką zrobiłeś było pozwolenie mi odejść.
|
|
 |
|
'' Skąd mogłam wiedzieć, że się nie liczy, to jak patrzymy na siebie w ciszy? Skąd mogłam wiedzieć, że mnie oszukasz? Miało być pięknie, teraz i tutaj... ''
|
|
 |
|
“Kiedy przestaje ci zależeć, dostajesz wszystko.”
|
|
 |
|
Przestań to robić. Przestań pojawiać się, kiedy już wszystko sobie poukładałam. Przestań bywać w miejscach, do których idę, bo jestem pewna, że Cię tam nie spotkam. Przestań ze mną rozmawiać, bo już tego nie potrzebuję. Przestań mnie dotykać, bo przestało to być moim pragnieniem. Przestań pojawiać się i znikać. Zdecyduj się. Jesteś albo Cię nie ma. Ja nie potrafię żyć pomiędzy. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Nie lubię pożegnań. To zawsze jakiś początek końca. Po którymś pożegnaniu, nie będzie już powitania. Nie umiem ubrać w słowa tej rodzącej się tęsknoty, nie umiem znaleźć takich słów, które zapadłyby Ci w pamięć tak mocno, że nawet jak zapomnisz moją twarz, to nigdy nie zapomnisz tego co mówiłam. Nie lubię pożegnań, bo mam w sobie strach, że nawet jak teraz jest dobrze, to jutro coś może pójść nie tak, żadne nie będzie chciało wracać. Zbyt często nie ma żadnych oznak, że to jest ten ostatni raz. Skąd mam wiedzieć kiedy być lepszą, tak żeby na zawsze utkwić w Twojej głowie? /esperer
|
|
 |
|
Odkurzaliśmy pokój na różaniec.. a tak jak zwykle gdzie latałaś i się kręciłaś. Zdjęcie stało na ławie, nagle spojrzałaś na nie, zawróciłaś się i wpadłaś w histerię , tak głosno zaczęłaś płakać a ono nagle spadło. Wtedy cię odwróciłam i mówie : widzisz mamusia nei chce żebyś płakała i przyżekam, że gdyby wzrok zabijał zabiłabyś mnie wtedy. Ty chciałaś mamę, JĄ a nie gadania jakiejś starej baby.. | kissmebabyx3
|
|
 |
|
A wiesz co było najgorsze? Gdy klęczałaś nad grobem, twoje malutkie ciało trzpotało się od płaczu. A ty patrsyłaś, błagałaś i kiedy poleciały pierwsze grudy ziemii dobiegł twój przerażajacy krzyk " ODDAJCIE MI MOJĄ MAMUSIĘ! " po czym wybiegłaś.. tak bardzo ją kochałaś. I wtedy wszyscy się rozkeili. A ty upierałaś się że żyje prosiłaś zeby jej nie zakopywali.. a teraz siedzisz tu i mówisz jak bardzo ją kochasz chociaz minęło te 9 lat.. podziwiam cię dziewczyno " | kissmebabyx3
|
|
 |
|
Wpadłaś w histerię ... nikt nie wiedział co zrobić, podchodziliśmy a ty jaakbyś nas nie widziała.. najmocniej byłas z nią związana, zanieśliśmy cię do łazienki a ty płakałaś cały czas.. krzyczałaś tylko " Już nigdy więcej jej nie przytule, nie zobacze mojej mamusi " 8-letnie dziecko ze łazmi w oczach błagające o ostatnie przytulanie mamy ..| kissmebabyx3
|
|
 |
|
Już teraz wiem, że mnie nie da się kochać. Jestem taką osobą, która prędzej czy później odpycha wszystkich od siebie, chociaż nie wiem nawet co źle robię, że właśnie tak się dzieje. Chyba po prostu za bardzo mi zależy, chyba za bardzo chcę, więc los mści się na mnie i zabiera mi tych, których kocham. To niewiarygodne, ale kiedy zaczyna mi coraz bardziej na czymś zależeć tym szybciej to tracę. Chciałabym więc być bardziej obojętna, ale nie potrafię, bo jak tu być obojętnym, kiedy się kocha? Jak nie martwić się, nie przejmować, no jak? To właśnie miłość powoduje, że moje myśli skupiają się tylko wokół tego, że z każdym dniem zależy mi coraz bardziej. Och, chyba nie nadaję się do miłości, no nie nadaję się. Jestem zbyt marna, zbyt beznadziejna. / napisana
|
|
|
|