 |
|
chce znow popatrzec w twoje oczy.
|
|
 |
|
“Czy to nie zadziwiające, jak bardzo można cierpieć, kiedy wszystko jest właściwie w porządku?”
— Stephen King
|
|
 |
|
Wie Pan, że tęsknię? Wczoraj myślałam jeszcze, że uda mi się zapomnieć, że ta rana nie jest tak głęboka, że jest jeszcze szansa by obeszło się bez tęsknoty, jednak się myliłam. Tęsknię od rana i nawet Pan sobie nie wyobraża jaki to ogromny ból. Mam wrażenie, że moje serce nie przeżyje kolejnego dnia tęsknoty, bo jest zbyt małe, zbyt bardzo przepakowane miłością. Powinien Pan mnie zrozumieć, bo podobno Pan sam kiedyś tęsknił, wił się z bólu w kącie ciemnego pokoju z nadzieją, że miłość pojawi się w drzwiach i ból minie, lecz nie, z każdą chwilą pogłębiał się coraz bardziej i wyżerał ranę w sercu, która z dnia na dzień stawała się coraz bardziej brutalna i trudniejsza do zagojenia. Boję się jutra Proszę Pana. Patrzę w okno i widzę tylko jak wiatr łamie drzewa, ale nie potrafię wyobrazić sobie ich cierpienia, bo widzę tylko swoje. Czy to już egoizm? Proszę Pana niech mi Pan pomoże./sudey
|
|
 |
|
mam już trochę dość łez towarzyszących mi przy każdym kroku, każdego dużego westchnienia, ciężkich kroków i smutnej twarzy/koffi
|
|
 |
|
'I to w tej chwili zdajesz sobie sprawę, że to wszystko zdarzyło się tylko raz. I nieważne jak bardzo się starasz, nigdy nie poczujesz się taki sam. Nie będziesz już nigdy czuć się jak trzy metry nad niebem...'
|
|
 |
|
Już nie wierzę, że gdzieś tam jest dla nas miejsce. Patrząc w gwiazdy już wiem, że nigdy nie znajdziemy się pośród nich. Nie ma przyszłości, przynajmniej tej wspólnej./esperer
|
|
 |
|
Znalazłeś sobie nową ofiarę nieprawdaż ? Mam nadzieję, że okaże się mądrzejsza ode mnie i się w Tobie nie zakocha.
|
|
 |
|
Niektórzy po prostu nie są warci, żeby zdjąć dla nich słuchawki.
|
|
 |
|
” – tato, jak poznałeś mamę?
- aaa, kiedyś zaczepiłem ją na facebook’u. ”
|
|
 |
|
coś pękło kiedy przyszła codzienność i wiesz co , zaczęli żyć na odpierdol
|
|
 |
|
Wspaniały związek to nie taki,który buduje dwójka idealnie dobranych ludzi,lecz taki który łączy dwie różniące się osoby akceptujące swoją odmienność
|
|
|
|