 |
|
na pytanie co słychać - 'w porządku'. to hieny. jęczą z żalu, gdy dzielisz się optymizmem i opowiadasz im o wszystkich pozytywach. po części kłamiesz, doskonale zdając sobie sprawę, że aspekty w twoim życiu kontrastują teraz ze sobą do maksimum. zagryzasz wargę, kiedy wspominają o tym, co cię boli. potwierdzenia? nie - 'jest mi to obojętne, spokojnie'. nie możesz ich żywić. nie dasz im odpadków, bo będą chciały więcej. nie wystarczy im to. ułożą tą gehennę w twojej głowie za największy priorytet. pożrą cię.
|
|
 |
|
wiesz czego się bałam? że przez to co powiedziałeś spieprzymy to, o co tak dbaliśmy - naszą przyjaźń. i wiesz co? dobrze, że się bałam, bo było bardzo blisko, ale nie wybaczyłabym sobie tego, gdyby się tak stało. / kszy
|
|
 |
|
język niemiecki? do niedawna najgorszy język jaki tylko można wymyślić, beznadziejna wymowa, zdania nie potrafię wypowiedzieć poprawnie. nie wiem czy było dla mnie coś gorszego niż nauka tego przedmiotu. katorga. teraz? wspaniały język, którego będę się uczyła ile tylko będę mogła. tak, co z człowiekiem robi grupka przeezajebistych Niemców. ;d / kszy
|
|
 |
|
Camp Nou, Sagrada Familia, Wieża Eiffla, Disneyland. Barcelona, Paryż, Lloret de Mar - czyli najwspanialsze 12 dni wakacji. ♥ / kszy
|
|
 |
|
wiecie dziewczyny, było świetnie. pomimo, że "straciłam wzrok" na 10 minut, nie wiedziałam co się z nami dzieje, chcę więcej takich imprez. / kszy
|
|
 |
|
cholernie bałam się, że mi nie przejdzie. nadal się boję, bo choć już prawie jestem pewna, nie mogę stanąć i z czystym sumieniem powiedzieć: tak, już mnie nie interesujesz, zapomniałam o Tobie. skłamałabym, ale słuchając jaki naprawdę jesteś, coraz bardziej zastanawiam się co takiego widzę w tak zarozumiałym i chamskim dupku. / kszy
|
|
 |
|
chcę żebyś wiedziała,
że kocham sposób w jaki się uśmiechasz.
|
|
 |
|
to jest miłość, która jest ze mną od początku
mimo że nie pamiętam, który to dzień naszego związku.
|
|
 |
|
piękna chwila, ty to znasz koleś, gdy się budzisz przy tak ślicznej kobiecie jak zasnąłeś.
|
|
 |
|
pełen chill, z nieba się leje żar, gorący jak grill unosi się ganji czar.
|
|
 |
|
Pierwsze spotkanie z osobą poznaną poprzez moblo zaliczone; cookiez_ :*
|
|
 |
|
i co z tego, że mogę mieć wielu facetów skoro wolę jego z gamą wad i zalet, bez super umięśnionego ciała, zajebistego samochodu, czy czerwonych marlboro. wolę wystające żebra, ruskie szlugi i blanty. a co najważniejsze miłość. i te czekoladowe oczy, one są warte więcej niż złoto.
|
|
|
|