 |
|
zdaje się, że samotność znów zapukała do mych drzwi
|
|
 |
|
Bóg wie, co skrywa się w tych słabych i pijanych sercach
|
|
 |
|
Powoli ginie tysiące zachodów słońca
|
|
 |
|
skryta za łzami, wewnątrz kłamstw
|
|
 |
|
Zdaje się, że całowałeś dziewczyny i sprawiłeś, że płaczą
|
|
 |
|
I nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć
|
|
 |
|
Nie będę Cię przepraszać, pewnie zrobię to znów
|
|
 |
|
Mówisz o zdradzie, choć nigdy nie czułeś jej pod skórą
|
|
 |
|
Może w dźwiękach ekstaz ta droga była kręta,
ale wiesz jak jest, nie łatwo nie pamiętać
|
|
 |
|
Mamy własne filmy, urywają się jak taśmy
|
|
 |
|
Gdy najlepsze słowo to to niewypowiedziane
|
|
|
|