 |
|
'Nie jestem feministką , ale wypierdalaj szybko stąd .
Pewnie tu wcześniej też puściłeś kantem mnie ,
Twoje bajki lepsze niż bracia Grimm i ten Andersen . '
|
|
 |
|
' Coś pękło, kiedy przyszła codzienność ,
i wiesz co ? Zaczęli żyć na odpierdol .
Brak szkoły i pracy i kłótnie , bezsenność .
I poszło się jebać im całe ich piękno . '
|
|
 |
|
Kurwa , co się z tym moblem dzieje . : x
|
|
 |
|
' Nie traktuj mnie jak ziomka , jak się wjebiesz z butami w moje życie to posprzątasz . '
|
|
 |
|
' Dzwoniłem wiele razy , nie raz z problemami .
Twój głos dodawał mi zawsze nadziei i wiary . '
|
|
 |
|
' Wiesz , też mam uczucia znam nawet te najwyższe .
Lecz gdy patrzysz na mnie milcząc , ja też milczę . '
|
|
 |
|
' I tak nie wytrzymalibyśmy ze sobą . ' powiedziała, po czym odwróciła się i zaczęła iść w stronę zachodzącego słońca. Po części miała racje, przecież dwa różne Światy, inne poglądy i zainteresowania. Jedna rzecz ich nie różniła, mieli serca które biły w tym samym tępie, i kochały się również tak samo. Stanął, nie poszedł za Nią. ' Nie wytrzymamy ze sobą , ani nie wytrzymamy bez Siebie . ' szepnął sam do siebie ..
|
|
 |
|
I na trumne spluną wszyscy ktorym ufasz ,
dla nich bedziesz tylko tym ktory upadł .
Tak nisko ze dno to dla Ciebie jak sufit .
Twoje prochy jak brud ktos zmiecie z nad trumny . '
|
|
 |
|
' Ide na balkon , w ręku szlug telefon w drugiej .
I napisał bym do Ciebie ale jakoś brakuje słów .
Zadzwonił bym do Ciebie ale wiem że tego nie chcesz .
Wybełkotał że Cię kocham tu jest źle i serio tęsknie . '
|
|
 |
|
' Ty się martwisz mamo gdy widzisz blizny ,
i w końcu kurwa zginę za nią , nie mówiąc nic . '
|
|
|
|