głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika greenup

Kochanie  nasz związek nie ma szans. Musimy zerwać. Dlaczego niby? Co się stało? Sorry  ale nasz status związku na Facebook'u lubi za mało osób.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 22 stycznia 2012

Kochanie, nasz związek nie ma szans. Musimy zerwać. Dlaczego niby? Co się stało? Sorry, ale nasz status związku na Facebook'u lubi za mało osób.

Boję się wyjść z domu. Gdzieś jechać. Przecież mógłbyś na mnie czekać. I co wtedy? Nie chcę przeżywać tego więcej. Chcę żebyś zniknął. Żebyś szedł sobie i wrócił trzeźwy uśmiechnięty. Chciałbym wtedy Cię przytulić i powiedzieć jak bardzo Cię takiego kocham. Ale teraz siedzisz tam  pijany. Wyżywasz się na każdym kto jest blisko Ciebie. Na mamie. Na siostrach. Na mnie. Idź sobie  proszę. Wytrzeźwiej. Wróć. Bądź.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 22 stycznia 2012

Boję się wyjść z domu. Gdzieś jechać. Przecież mógłbyś na mnie czekać. I co wtedy? Nie chcę przeżywać tego więcej. Chcę żebyś zniknął. Żebyś szedł sobie i wrócił trzeźwy uśmiechnięty. Chciałbym wtedy Cię przytulić i powiedzieć jak bardzo Cię takiego kocham. Ale teraz siedzisz tam, pijany. Wyżywasz się na każdym kto jest blisko Ciebie. Na mamie. Na siostrach. Na mnie. Idź sobie, proszę. Wytrzeźwiej. Wróć. Bądź.

Nienawidzę Cię. Tak cholernie bardzo. Twoje przepite oczy wywołują u mnie efekt wymiotny. Tak bardzo się boję. Boję się leżeć na łóżku w swoim łóżku. Boję się przejść do łazienki. Boję się iść do kuchni zrobić sobie kolację. Boję się słuchać muzyki w domu. Boję się  że zauważysz  że jestem blisko Ciebie i przyjdziesz do mnie. Jak można bać się przebywać we własnym domu? Czy to normalne? Przecież dom powinien być oazą spokoju i bezpieczeństwa. Boję się zasnąć. Przecież każdej chwili mógłbyś przyjść  obudzić mnie uderzeniem swojej ręki i kazać mi zejść na dół.  Przecież mógłbyś znowu przyczynić się do mojego cięcia. Przecież mógłbyś sprawić mi taki cholerny ból. cdn

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 22 stycznia 2012

Nienawidzę Cię. Tak cholernie bardzo. Twoje przepite oczy wywołują u mnie efekt wymiotny. Tak bardzo się boję. Boję się leżeć na łóżku w swoim łóżku. Boję się przejść do łazienki. Boję się iść do kuchni zrobić sobie kolację. Boję się słuchać muzyki w domu. Boję się, że zauważysz, że jestem blisko Ciebie i przyjdziesz do mnie. Jak można bać się przebywać we własnym domu? Czy to normalne? Przecież dom powinien być oazą spokoju i bezpieczeństwa. Boję się zasnąć. Przecież każdej chwili mógłbyś przyjść, obudzić mnie uderzeniem swojej ręki i kazać mi zejść na dół. Przecież mógłbyś znowu przyczynić się do mojego cięcia. Przecież mógłbyś sprawić mi taki cholerny ból. cdn

Znaleźć kogoś  kto nie porani duszy odłamkami rozbitej nadziei.

pierdolisz dodano: 22 stycznia 2012

Znaleźć kogoś, kto nie porani duszy odłamkami rozbitej nadziei.

całokształt uczuć zawarty w słowach  kolejne linijki wersów przesiąknięte wczorajszymi łzami. wiesz.. ten pominięty ból  wraz z wewnętrzną tęsknotą  każdego dnia coraz silniej rozrywa klatkę piersiową.   endoftime.

endoftime dodano: 22 stycznia 2012

całokształt uczuć zawarty w słowach, kolejne linijki wersów przesiąknięte wczorajszymi łzami. wiesz.. ten pominięty ból, wraz z wewnętrzną tęsknotą, każdego dnia coraz silniej rozrywa klatkę piersiową. / endoftime.

teraz już wiem  że każde z nas  z czasem po prostu pogubiło się w labiryncie złudzeń  w tej stercie obietnic  będących kiedyś podstawą tego co budowaliśmy  jakby fundamentem każdego z uczuć pozwalającym przetrwać.   endoftime.

endoftime dodano: 22 stycznia 2012

teraz już wiem, że każde z nas, z czasem po prostu pogubiło się w labiryncie złudzeń, w tej stercie obietnic, będących kiedyś podstawą tego co budowaliśmy, jakby fundamentem każdego z uczuć pozwalającym przetrwać. / endoftime.

Razem dostaliśmy wpierdol od życia  razem się podniesiemy  zobaczysz.

niecalkiemludzka dodano: 21 stycznia 2012

Razem dostaliśmy wpierdol od życia, razem się podniesiemy, zobaczysz.

Głębokie rysy w psychice  jeszcze głębsze luki w pamięci  wymazywanie z pamięci siłą  godzin kiedy siedziałam Ci na kolanach i opowiadałam Ci o miłości do Ciebie  zapominanie wyrazu twarzy i miłości jaką miałeś wtedy w oczach  wycinanie chwil z Tobą spędzonych migających przed oczami jak zdjęcia  kasowanie błąkających się gdzieś po umyśle melodii  które nasuwają mi na myśl  obraz Twojej twarzy i momenty naszego szczęścia  próby zapomnienia tego co czułam zawsze gdy czekałam na lotnisku i w końcu dostrzegałam Cię wśród nieistniejących dla mnie ludzi  wreszcie smarowanie kremem na blizny Twojego imienia wyciętego na mojej ręce  widzisz  tyle nam po nas zostało.

niecalkiemludzka dodano: 21 stycznia 2012

Głębokie rysy w psychice, jeszcze głębsze luki w pamięci, wymazywanie z pamięci siłą, godzin kiedy siedziałam Ci na kolanach i opowiadałam Ci o miłości do Ciebie, zapominanie wyrazu twarzy i miłości jaką miałeś wtedy w oczach, wycinanie chwil z Tobą spędzonych migających przed oczami jak zdjęcia, kasowanie błąkających się gdzieś po umyśle melodii, które nasuwają mi na myśl, obraz Twojej twarzy i momenty naszego szczęścia, próby zapomnienia tego co czułam zawsze gdy czekałam na lotnisku i w końcu dostrzegałam Cię wśród nieistniejących dla mnie ludzi, wreszcie smarowanie kremem na blizny Twojego imienia wyciętego na mojej ręce, widzisz, tyle nam po nas zostało.

adrenalina na nowo wzrasta  trzy kropki zakańczające kolejne ze zdań  całokształt uczuć zawarty w słowach. ponownie czuję delikatny ucisk w klatce piersiowej  cięższe próby oddechu  gdy wiem  że właśnie w tej chwili  każde z marzeń może się spełnić  bądź prysnąć w zapomnienie  pozostawiając bliznę w tle przeszłości.   endoftime.

endoftime dodano: 21 stycznia 2012

adrenalina na nowo wzrasta, trzy kropki zakańczające kolejne ze zdań, całokształt uczuć zawarty w słowach. ponownie czuję delikatny ucisk w klatce piersiowej, cięższe próby oddechu, gdy wiem, że właśnie w tej chwili, każde z marzeń może się spełnić, bądź prysnąć w zapomnienie, pozostawiając bliznę w tle przeszłości. / endoftime.

Uśmiecham się na samą myśl o Tobie  a kiedy Cię widzę  w myślach robimy miliony niecenzuralnych rzeczy. Każde Twoje spojrzenie i słowo doprowadzają mnie do szaleństwa. Bez Ciebie nie funkcjonuję.  pierdolisz.

pierdolisz dodano: 21 stycznia 2012

Uśmiecham się na samą myśl o Tobie, a kiedy Cię widzę, w myślach robimy miliony niecenzuralnych rzeczy. Każde Twoje spojrzenie i słowo doprowadzają mnie do szaleństwa. Bez Ciebie nie funkcjonuję. /pierdolisz.

Jestem przy Tobie tak jak Ty jesteś przy mnie. Ja i Ty  rozumiesz? Intymnie.  Pih.♥

pierdolisz dodano: 21 stycznia 2012

Jestem przy Tobie tak jak Ty jesteś przy mnie. Ja i Ty, rozumiesz? Intymnie. /Pih.♥

w snach przewija się jego postać  uśmiecham się kiedy widzę jak się zbliża. w jednej chwili czuję jego obecność  pomieszanie zmysłów i te silne dłonie  w których ogrzewa moje. znów rano  otwierając oczy  czuję na własnych ustach uśmiech  znów dzień zaczynam z myślą o nim.   endoftime.

endoftime dodano: 21 stycznia 2012

w snach przewija się jego postać, uśmiecham się kiedy widzę jak się zbliża. w jednej chwili czuję jego obecność, pomieszanie zmysłów i te silne dłonie, w których ogrzewa moje. znów rano, otwierając oczy, czuję na własnych ustach uśmiech, znów dzień zaczynam z myślą o nim. / endoftime.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć