 |
|
Zadzwoniłam do Ciebie o 4 w nocy, nawet się nie złościłeś, że Cię obudziłam, powiedziałeś słodko, - Kochanie czy coś się stało? - Możesz się ze mną przejść? -Jasne. Poszliśmy na plażę, siadłam między twoimi nogami, ty położyłeś podbródek na moim ramieniu. Rozumieliśmy się bez słów, oglądaliśmy wschód słońca. /nutellaa
|
|
 |
|
- Proszę o usprawiedliwienie.. - Powód? - Ten blondyn z przystanku. Dziś spóźnił się na autobus. Zostałam żeby popatrzeć jak czeka na następny. / carrosel
|
|
 |
|
biegniemy za szczęściem choć nie możemy go dopaść.
|
|
 |
|
po co łapac króliczka skoro tak przyjemnie się go goni? ;D
|
|
 |
|
Trzymaj się mocno, bo możesz nie ogarnąć.
|
|
 |
|
za każdym razem gdy wdycham powietrze, wdycham też miłość.
|
|
 |
|
pierwsi byli jaskiniowcy, tak jaskiniowcy to pierwsi punkowcy. nosili skóry i ciężkie buty, tańczyli pogo, polowali na mamuty! :D ;)
|
|
 |
|
te absurdalne palpitacje serca. automatycznie podniesione kąciki ust i abstrakcyjne stado motyli buszujące gdzieś pod żołądkiem w Twoim zdrętwiałym ciele. tak zachowuje się organizm na widok kogoś, na kim nam zwyczajnie w świecie zależy.
|
|
 |
|
wiesz jak się czułam ? jak głupia idiotka, dziewczyna bez ambicji, gdy tak szukałam miejsca, w którym mogłabym Cię spotkać. to obsesja, chora miłość.
|
|
 |
|
`próbowała żyć życiem, nie nim ...
|
|
|
|