 |
|
Nie ma cudowniejszego od Ciebie ; *!
|
|
 |
|
chodź. zbudujemy swoją miłość niczym Bob Budowniczy ze swoimi koparkami. mało romantycznie, ale za to jak skutecznie. ♥
|
|
 |
|
zaczynam rozumieć zakonnice .
|
|
 |
|
mam problem z czyszczeniem pokoju , bo zawsze odwracają moją uwagę fajne rzeczy , które znajduje / besty
|
|
 |
|
Zamknęłam oczy nasłuchując zbliżające się kroki.Był coraz blizej.Słyszałam jak schodził po schodach,aż w końcu znalazł się kilka kroków za mną..Nachylił się,odgarnął mi włosy na lewą stronę i pocałował w nagą szyję.Uśmiechnęłam się krzycząc w środku z rozkoszy.Tak bardzo lubiłam,gdy mnie dotykał.-Usiądź zaraz podam Ci rosół.-szepnęłam na co on w odpiwiedzi oparł mnie o kuchenną szafkę i zaczął namiętnie całować.-ros..-próbowałam powiedzieć,lecz on uniemożliwiał mi to pocałunkami.-Już dobrze-powiedział wciąż dotykając mych ust.Spojrzał mi w oczy,uśmiechnął się i usiadł do stołu.Przyglądałam się w milczeniu wiciąż opierając sie o szafkę jak moja miłość pochłania rosół.To takie banalne,ale juz sam ten widok był czymś co chciałam oglądać codziennie.-no chodź tu-rzekł skończywszy rosół.Wziął mnie na ręce i zaniósł na górę do pokoju.Co się z nami stało?Codziennie zadaję sobie te pytanie nie słysząc odpowiedzi..Wciąż czekam na obiecany mi rosół kochanie..||pozorna
|
|
 |
|
Muszę pogodzić się z tym, że są kobiety ode mnie lepsze. Nigdy nie będę miała pięknych włosów, a białą bluzkę zawsze poplamię. Taka już jestem.
|
|
 |
|
Optymista , to taki człowiek , który znalazłszy się po uszy w gównie nie upada na duchu , tylko wesoło i zadziornie bulgocze .
|
|
 |
|
Została jedynie garść wspomnień i obraz twarzy, który tracił wyrazistość z każdym upływającym dniem.
|
|
 |
|
okej! mogę być twoja! ale jak mnie zostawisz, to zrobię Ci takie "DON'T LEAVE ME" że się nie pozbierasz!
|
|
 |
|
Przepraszam, nie chciałam się w Tobie zakochać. Tak wyszło.
|
|
 |
|
A jutrem zajmę się jutro.
|
|
 |
|
Pocałunek powinien być jak koniec dotychczasowego życia.
|
|
|
|