 |
|
Autobus, tak świetnie mi znany. Zawsze zawozil mnie do Ciebie. Wsiadam. Przystanek za przystankiem, tylko jakos brak tej radości co kiedyś. Nie wysiadam pod twoim blokiem, przeciez już nie czekasz. Jadę dalej. w głowie wspomnienia, tylko te najlepsze, radość przez łzy. Jedno okrążenie, drugie i kolejne. W końcu Ty, stoisz tam gdzie zawsze- na papierosie. Teraz już cię nikt kochanie nie ogranicza,możesz palić. I widzę jak leci buch za buchem, nasze oczy się spotykają. Twój grymas na twarzy, twój krzyk,żebym zaczekala. Ale nie, jadę dalej. Modlę się,żebyś wsiadł w następny,dogonił mnie. Ale nie. Tu nie będzie szczęśliwego zakończenia. Nie tym razem kochanie.
|
|
 |
|
Tylko trochę boli serce. Tylko trochę czuję pustkę. Tylko trochę Ciebie nie ma- bo w myślach wciąż obecny
|
|
 |
|
"Dlaczego tak trudno umrzeć?"
|
|
 |
|
Znaleźć człowieka, z którym można porozmawiać nie wysłuchując banałów, konowałów, idiotyzmów cwaniackich, łgarstw, fałszywych zapewnień, tanich sprośności lub specjalistycznych bełkotów "fachowca", dla którego branżowe wykształcenie plus umiejętność trzymania widelca jest całą jego kulturą, kogoś bez płaskostopia mózgowego i bez lizusowskiej mentalności - to znaleźć skarb.
— Waldemar Łysiak
|
|
 |
|
Co tydzień mijam to samo miejsce i z każdym tygodniem boli coraz bardziej. Co tydzień wyobrażam sobie tam nas, kiedy wszystko było jeszcze dokonałe. Co tydzień choć na chwilę łapię oddech i się oddalam, staję w miejscu i pozwalam przeszłości odgrywać główną rolę. Co tydzień zastanawiam się, jak by było, gdyby to wszystko trwało nadal. Jak dziś wyglądałoby nasze życie? Co tydzień patrzę w ten sam punkt i co tydzień widzę to samo, co tydzień umieram przez krótką chwilę i nie mogę się pozbierać przez kilka następnych dni. Co tydzień przypominam sobie o Tobie, choć nigdy tak naprawdę nie zapomniałam. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Żyję przeszłością, ponieważ moja teraźniejszość nie należy do najlepszych.
|
|
 |
|
Idź po swoje, co jest, chwytaj marzenia
bo bez nich wierz mi nic nie ma.
|
|
 |
|
możesz mnie sprawdzić mieliśmy te same szanse, los posypał mi bardziej albo bardziej się starałem.
|
|
 |
|
Już naprawdę wystarczy użalania się nad sobą
rusz głową i zacznij wszystko na nowo.
|
|
 |
|
czasem nie ma dobrych opcji, choć by nie wiem co, a najlepsze wybory to zrobić mniejsze zło.
|
|
 |
|
wiem, że czasem chciałbyś więcej niż ktoś ci przenaczył. każdy z nas chociaż raz szukał miłości w przyjaźni.
|
|
|
|